Mistrz politycznego pamfletuMistrz politycznego pamfletu. "Angażował się w budowanie prawicowej opozycji, marząc o silnym obozie antykomunistycznym"

Kłamstwo nie miało do swej dyspozycji zastępów tak licznych fałszerz.
Mistrz eseju, politycznego pamfletu i muzycznego felietonu chadzał własnymi ścieżkami. Piotr Wierzbicki uczynił jednak wiele, by prawica w Polsce posiadała własny głos i siłę politycznej argumentacji.
16 grudnia w siedzibie PIW miał się odbyć jubileusz 90. urodzin Piotra Wierzbickiego. Niestety jubilat nie dotrze już na spotkanie. Zmarł 28 listopada br. w Warszawie. – Bezpośrednim powodem zorganizowania tego spotkania było wydanie wyboru jego esejów i felietonów muzycznych pt. „Burza śnieżna w Bostonie”, a ja miałem to spotkanie poprowadzić – mówi Wacław Holewiński, pisarz, który niegdyś również współpracował z powołaną w 1993 r. do życia „Gazetą Polską”. Co interesujące, spotkanie, którego organizatorem była siostra jubilata, miało mieć formułę zamkniętą, a zaproszeni zostali zarówno Jarosław Kaczyński, jak i Adam Michnik. Nie przypadkiem, bo to ludzie, z którymi ścieżki życiowe tego znakomitego autora oraz politycznego komentatora przecięły się nieraz, i to w bardzo ważnych momentach najnowszej historii, definiując polityczny spór, którego staliśmy się częścią.
