Kres naftowej gry. To Orban uchronił Węgrów przed drożyzną!Kres naftowej gry. Tanie surowce z Rosji pompowały popularność Orbána i uchroniły społeczeństwo przed wzrostem cen energii!

Obecnie węgierski koncern naftowy MOL ma długoterminowy kontrakt na ropę naftową z Łukoilem, który wygaśnie w czerwcu przyszłego roku. Zarząd koncernu zamierza przedłużyć umowę, „jeśli będzie to prawnie wykonalne”. Może jednak zmienić dostawcę pod warunkiem, że Unia Europejska sfinansuje modernizację węgierskich rafinerii, które nie są przystosowane do przerobu innej ropy niż rosyjska. Według wyliczeń koszt takiej przebudowy wyniesie 500 mln dol.
Węgry byłyby gotowe zerwać z uzależnieniem od rosyjskiej ropy do końca 2026 r., jeśli Unia Europejska pomoże im sfinansować zmianę importera. Do tej pory węgierska gospodarka opierała się na dostawach z Rosji. Dzięki rabatowi udzielonemu Węgrom przez Moskwę udało się utrzymać niższe ceny na rynku, co miało kluczowe znaczenie dla notowań rządu Viktora Orbána.
Bez rosyjskiej ropy Węgrzy będą głodować
– powiedział we wrześniu węgierski minister spraw zagranicznych Péter Szijjártó.
Jednak zależność Węgier od rosyjskich dostaw ma również wymiar polityczny.