Kolekcjonerzy kości. "Polską wstrząsa skandal"
Kolekcjonerzy kości. Niemcy zadbały o tzw. zasiedzenie: by po 30 latach od wojny rozpocząć handel zrabowanymi "pamiątkami”

To poszkodowany miał udowodnić złodziejowi, że obraz wiszący w niemieckiej galerii należał do mamy, którą niemiecki oprawca zabił zastrzykiem z fenolu.
Dom Aukcyjny Ulrich Felzmann wystawił na sprzedaż makabryczną kolekcję, utkaną z cierpienia polskich i żydowskich ofiar niemieckich zbrodniarzy z czasu II wojny światowej.
16 listopada 2025 r. Polską wstrząsa skandal. Oto jeden z dziennikarzy odkrywa, że niemiecki Dom Aukcyjny Ulrich Felzmann wystawił na sprzedaż makabryczną kolekcję, utkaną z cierpienia polskich i żydowskich ofiar. Na sprzedaż trafiły obozowe akty zgonu, listy, które nigdy nie dotarły do adresatów, odarte z nadziei rysunki pomordowanych w niemieckich komorach gazowych. Na merkantylną potrzebę chwili przedmioty te nazwano „pamiątkami”.
