Blokada Ormuzu a Mercosur. "Może oznaczać spiralę kryzysu"Blokada Ormuzu a Mercosur. "To może oznaczać spiralę kryzysu. Zagraża polskiemu bezpieczeństwu żywnościowemu"

Przetwórstwo żywności, chłodnictwo i globalna żegluga bazują na paliwie. Wyższe koszty paliwa wpłyną na ceny transportu, wyższe koszty nawozów ograniczą produkcję, a wyższe ceny żywności najmocniej uderzą w kraje będące jej importerami netto.
Cieśninę Ormuz często określa się mianem najważniejszego na świecie wąskiego gardła w transporcie ropy naftowej, przez które przepływa ok. jedna piąta światowej sprzedaży tego surowca. Cieśnina pozostaje również kluczowa dla nowoczesnego rolnictwa. Zakłócenie przepływu energii powoduje także zakłócenia w dostawach żywności. Maszyny rolnicze są zasilane olejem napędowym. Systemy nawadniające są uzależnione od energii elektrycznej. Przetwórstwo żywności, chłodnictwo i globalna żegluga bazują na paliwie. Zatoka Perska to jednak nie tylko eksporter ropy – to także potęga w produkcji nawozów. Duża część tej produkcji przepływa przez cieśninę Ormuz, by trafić na rynki globalne. Zablokowanie cieśniny spowodowało gwałtowny wzrost cen nawozów. W związku z tym w wielu miejscach na świecie rolnicy będą zmuszeni do ograniczenia ich zużycia i pozwolą na spadek plonów. Skutki takich działań często są odczuwalne wiele miesięcy później, a mogą się utrzymywać nawet przez kilka sezonów wegetacyjnych. Jeśli cieśnina Ormuz doświadczy długotrwałych zakłóceń, wstrząs prawdopodobnie sięgnie daleko poza Zatokę. Wyższe koszty paliwa wpłyną na ceny transportu, wyższe koszty nawozów ograniczą produkcję, a wyższe ceny żywności najmocniej uderzą w kraje będące jej importerami netto. Dla państw niestabilnych, które już borykają się z problemami klimatycznymi, zadłużeniem lub niepewnością polityczną może to oznaczać spiralę kryzysu. W miarę jak ekstremalne zjawiska pogodowe powodują większą zmienność zbiorów, świat staje się coraz bardziej zależny od stałych przepływów środków produkcji, które maksymalizują plony w latach dobrej koniunktury i amortyzują straty w latach złej.
Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę wielu analityków obawiało się wybuchu globalnego kryzysu żywnościowego w ciągu kilku miesięcy. Ostatecznie udało się tego uniknąć, gdy w ramach Czarnomorskiej Inicjatywy Zbożowej priorytetowo potraktowano dostawy żywności mimo trwającej wojny.
