
Andrzej Poczobut podkreśla, że choć cieszy go zainteresowanie wolnego świata jego losem, to uważa swoją sprawę przede wszystkim za sprawę Polski i bez działań z kraju zostałaby ona zapomniana. Dodaje jednak, że wolałby uniknąć całej historii swojego uwięzienia, a zamiast tego chciałby, by nie niszczono cmentarzy żołnierzy AK na Białorusi. Rozmowę przeprowadzili Jacek Karnowski i Marcin Wikło.