Potężny kryzys na Węgrzech. Magyar w strachu, prosi o pomocPotężny kryzys na Węgrzech. Magyar w strachu, prosi o pomoc

mid-epa13137133.webp
Węgierska elektrownia atomowa wyłączona? Peter Magyar prosi o pomoc (PAP/EPA/Zsolt Szigetvary)
FacebookTwitter

Węgry mogą stanąć w obliczu bezprecedensowego kryzysu energetycznego. Premier Péter Magyar ogłosił, że z powodu rekordowo niskiego poziomu Dunaju konieczne będzie wyłączenie elektrowni jądrowej Paks, która odpowiada za około połowę produkcji energii elektrycznej w kraju. Szef rządu prosi przedsiębiorców o ograniczenie zużycia prądu i zapowiada nadzwyczajne działania.

Jeżeli zapowiadany scenariusz się potwierdzi, będzie to jeden z najtrudniejszych sprawdzianów dla rządu Pétera Magyara. Premier, który przejął władzę po odsunięciu od rządów Fideszu Viktora Orbána, skupiał się dotąd na brutalnej rozprawie z poprzednikami. Teraz musi wykazać się kompetencjami i sprawnością w zarządzaniu.

Wyłączona elektrownia

Jak poinformował węgierski premier w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych, elektrownia jądrowa Paks ma zostać całkowicie wyłączona w ciągu 24–72 godzin. Powodem jest rekordowo niski poziom wody w Dunaju, wykorzystywanej do chłodzenia reaktorów.

Premier przekonuje, że będzie to pierwsza taka sytuacja w 42-letniej historii siłowni. Według jego słów od poniedziałku z systemu energetycznego zniknie około 2 tys. MW mocy, podczas gdy zapotrzebowanie na energię rośnie z powodu utrzymujących się upałów.

Magyar zapewnia jednocześnie, że wyłączenie nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa i odbywa się zgodnie z obowiązującymi procedurami.

Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa wyłączenie elektrowni Paks. Wszystko zależy od sytuacji hydrologicznej i poziomu wody w Dunaju, który – według prognoz przywoływanych przez premiera – w najbliższych tygodniach może nadal spadać.

Kolejne problemy

Sytuację ma dodatkowo komplikować awaria elektrowni gazowej Dunamenti, która – według relacji premiera – oznacza utratę kolejnych 400 MW mocy.

Szef węgierskiego rządu ostrzega, że już na początku przyszłego tygodnia kraj może znaleźć się w najpoważniejszej sytuacji energetycznej w swojej historii. Zaapelował do dużych zakładów przemysłowych o dobrowolne ograniczenie zużycia energii w godzinach największego obciążenia.

Rząd Magyara szykuje nadzwyczajne środki

Magyar poinformował również, że jego gabinet pracuje nad rozwiązaniami umożliwiającymi przymusowe ograniczanie poboru energii przez największych odbiorców. W planach mają być także oszczędności w administracji publicznej oraz przygotowanie harmonogramu rotacyjnych wyłączeń prądu na wypadek pogłębiania się kryzysu.

źr. wPolityce.pl za rp.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.