Co wymyślą, by wymigać się od reparacji? Niemcy ogłaszają konkurs!Co wymyślą, by wymigać się od reparacji? Niemcy ogłaszają konkurs!

FacebookTwitter

Niemiecki Urząd Budownictwa i Zagospodarowania Przestrzennego (BBR) zapowiedział konkurs na projekty pomnika poświęconego polskim ofiarom II wojny światowej. Monument ma stanąć w centrum Berlina. Czy w ten sposób nasz zachodni sąsiad chciałby wymigać się od reparacji?

W maju zakończył się nabór uczestników, a w czerwcu komisja wybrała 25 kandydatów oraz zespołów, którzy przedstawią prace konkursowe.

BBR przekazał wcześniej PAP, że planuje informować o konkretnych artystach, architektach lub zespołach dopiero po zakończeniu konkursu i zniesieniu zasady anonimowości.

Do 8 października przewidziane jest złożenie prac konkursowych, a jury, złożone z polskich i niemieckich ekspertów, w grudniu zbierze się, by wybrać zwycięski projekt. W lutym 2027 r. w Berlinie planowana jest publiczna wystawa projektów, w tym tego przeznaczonego do realizacji.

Do 5 mln euro na budowę pomnika

Oczekuje się, że budowa pomnika rozpocznie się w 2027 r. Na ten cel przewidziano budżet w wysokości do 5 mln euro.

Niemiecki parlament opowiedział się w grudniu ub.r. za budową pomnika; od głosu wstrzymała się wówczas większość deputowanych partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Bundestag uznał też, że najodpowiedniejszym miejscem dla monumentu będzie lokalizacja dawnej, nieistniejącej już Opery Krolla - miejsca, w którym 1 września 1939 roku Hitler ogłosił napaść na Polskę. Pomnik ma stanąć w zachodniej części Placu Republiki. Obecnie stoi tam tymczasowy „pomnik” w formie Głazu Pamięci, powstały w wyniku inicjatywy społeczno-obywatelskiej i odsłonięty w czerwcu 2025 r. w odległości ok. 300 metrów od siedziby parlamentu, Reichstagu – przez wielu Polaków potraktowany jak „policzek”.

Strona polska wielokrotnie podkreślała znaczenie stałego pomnika dla poprawy dwustronnych relacji. Przez lata nie udało się jednak doprowadzić do utworzenia w centrum Berlina stałego miejsca pamięci polskich ofiar.

Niemcy konsekwentnie odmawiają Polsce reparacji za zbrodnie z czasów II wojny światowej. Czy pomnik za 5 mln euro będzie wystarczającą rekompensatą za odebranie (wspólnie z Sowietami) Polsce na długie lata możliwości stabilnego rozwoju, wymordowanych ludzi, zniszczoną infrastrukturę, straumatyzowane pokolenia?

PEŁNA TREŚĆ RAPORTU O STRATACH WOJENNYCH >>TUTAJ<<

jj/źr. wPolityce.pl, za: PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.