Co wymyślą, by wymigać się od reparacji? Niemcy ogłaszają konkurs!Co wymyślą, by wymigać się od reparacji? Niemcy ogłaszają konkurs!
Niemiecki Urząd Budownictwa i Zagospodarowania Przestrzennego (BBR) zapowiedział konkurs na projekty pomnika poświęconego polskim ofiarom II wojny światowej. Monument ma stanąć w centrum Berlina. Czy w ten sposób nasz zachodni sąsiad chciałby wymigać się od reparacji?
W maju zakończył się nabór uczestników, a w czerwcu komisja wybrała 25 kandydatów oraz zespołów, którzy przedstawią prace konkursowe.
BBR przekazał wcześniej PAP, że planuje informować o konkretnych artystach, architektach lub zespołach dopiero po zakończeniu konkursu i zniesieniu zasady anonimowości.
Do 8 października przewidziane jest złożenie prac konkursowych, a jury, złożone z polskich i niemieckich ekspertów, w grudniu zbierze się, by wybrać zwycięski projekt. W lutym 2027 r. w Berlinie planowana jest publiczna wystawa projektów, w tym tego przeznaczonego do realizacji.
Do 5 mln euro na budowę pomnika
Oczekuje się, że budowa pomnika rozpocznie się w 2027 r. Na ten cel przewidziano budżet w wysokości do 5 mln euro.
Niemiecki parlament opowiedział się w grudniu ub.r. za budową pomnika; od głosu wstrzymała się wówczas większość deputowanych partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Bundestag uznał też, że najodpowiedniejszym miejscem dla monumentu będzie lokalizacja dawnej, nieistniejącej już Opery Krolla - miejsca, w którym 1 września 1939 roku Hitler ogłosił napaść na Polskę. Pomnik ma stanąć w zachodniej części Placu Republiki. Obecnie stoi tam tymczasowy „pomnik” w formie Głazu Pamięci, powstały w wyniku inicjatywy społeczno-obywatelskiej i odsłonięty w czerwcu 2025 r. w odległości ok. 300 metrów od siedziby parlamentu, Reichstagu – przez wielu Polaków potraktowany jak „policzek”.
Strona polska wielokrotnie podkreślała znaczenie stałego pomnika dla poprawy dwustronnych relacji. Przez lata nie udało się jednak doprowadzić do utworzenia w centrum Berlina stałego miejsca pamięci polskich ofiar.
Niemcy konsekwentnie odmawiają Polsce reparacji za zbrodnie z czasów II wojny światowej. Czy pomnik za 5 mln euro będzie wystarczającą rekompensatą za odebranie (wspólnie z Sowietami) Polsce na długie lata możliwości stabilnego rozwoju, wymordowanych ludzi, zniszczoną infrastrukturę, straumatyzowane pokolenia?
PEŁNA TREŚĆ RAPORTU O STRATACH WOJENNYCH >>TUTAJ<<
jj/źr. wPolityce.pl, za: PAP
