Próba zamachu na niemieckim lotnisku. Są przełomowe informacjePróba zamachu na niemieckim lotnisku. Pojawiły się przełomowe informacje

FacebookTwitter

Niemieccy śledczy znaleźli trzeci dron oraz materiały wybuchowe, które prawdopodobnie mają związek z próbą ataku na lotnisko w Lipsku z początku sierpnia – poinformowały we wtorek stacje telewizyjne NDR i WDR oraz gazeta „Sueddeutsche Zeitung”.

Jak podały media, dron znaleziono 14 sierpnia, 10 dni po zdarzeniu, na polu w gminie Kabelsketal, graniczącej od zachodu z lotniskiem Lipsk-Halle. Dzień później śledczy odkryli również około 50 gramów substancji; według doniesień medialnych może to być heksogen, wojskowy materiał wybuchowy.

Jak podkreślił WDR, może to sugerować, że sprawcy zamierzali przeprowadzić atak na większą skalę, niż do tej pory sądzono.

Ponadto w Kursdorfie, na północ od lotniska, śledczy znaleźli „techniczną konstrukcję”, która mogła służyć do sterowania dronami. Do jednego z drzew taśmą klejącą przymocowana była antena, a obok znajdował się sprzęt elektroniczny. Kilka metrów dalej znajdowały się pozostałości po ogniu, w tym na wpół stopione metalowe przedmioty. Według śledczych w tym miejscu doszło do eksplozji.

WDR, NDR i „SZ” podały też, że 11 sierpnia, a więc na trzy dni przed odkryciem próby ataku na lotnisku, służby podczas przeszukiwania terenu wokół portu lotniczego znaleźli silnik i wirnik drona.

Dron w pobliżu ukraińskiego samolotu

Do incydentu na lipskim lotnisku doszło na początku sierpnia. Ruch lotniczy został tam czasowo wstrzymany po znalezieniu na płycie lotniska drona wyposażonego w detonator i materiał wybuchowy. Bezzałogowiec znajdował się w bezpośrednim sąsiedztwie ukraińskiego samolotu transportowego An-124 „Rusłan”, używanego do transportowania pomocy wojskowej dla Ukrainy.

Ponadto tej samej nocy samolot firmy przesyłkowej DHL zderzył się z nieznanym obiektem latającym, być może drugim dronem. Samolot ostatecznie wylądował w Hanowerze, gdzie stwierdzono niewielkie uszkodzenia. Szczątków tego bezzałogowca dotąd nie znaleziono - śledczy podejrzewają, że po kolizji z maszyną został doszczętnie zniszczony; wykluczają przy tym, by samolot zderzył się z ptakiem.

Śledztwo w sprawie prowadzi Federalna Prokuratura Generalna, najwyższy organ ścigania w Niemczech. Dotyczy ono podejrzenia usiłowania spowodowania wybuchu oraz niebezpiecznej ingerencji w ruch lotniczy.

Niemieckie władze nieoficjalnie oceniają, że za incydent odpowiadają tajne służby Rosji.

Lotnisko w Lipsku to ważny węzeł transportowy dla pomocy wojskowej przekazywanej przez Zachód Ukrainie. W 2022 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, ukraiński koncern Antonow przeniósł tu swoją flotę.

xyz/źr. wPolityce za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.