To była bez wątpienia demonstracja niechęci ze strony prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego skierowana w stronę Polski. Na rozmowy w Londynie z przywódcami Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec poleciał nie jak do tej pory z podrzeszowskiej Jasionki, ale za pośrednictwem lotniska w Kiszyniowie. Jak wynika z danych Flight Aware, jego samolot został przestawiony z Rzeszowa do stolicy Mołdawii, by później wylądować w Londynie, gdzie ustalono pięć warunków, które mają być konieczne, by doprowadzić do zawarcia pokoju. Na zdjęciach z tego spotkania na próżno szukać premiera Donalda Tusk, postaci, która miała być znana na europejskich salonach.
Prezydent Zełenski wykonał kolejny gest, który jest odczytywany jako niechętny Polsce. Przed kilkoma dniami nadał on jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imię „bohaterów UPA”, która dla Polaków jednoznacznie kojarzy się z kolaboracją z Niemcami i ludobójstwem dokonanym na Wołyniu i wschodniej Małopolsce. Nie tylko nie wycofał się z tej decyzji, ale ze środowisk ukraińskich w Polsce oraz za naszą wschodnią granicą nasilają się ataki na prezydent Karola Nawrockiego, który chce odebrać Zełenskiemu Order Orła Białego. Dziś jego wnioskiem zajmuje się Kapituła Orderu.
Wszystko wskazuje na to, że Zełenski, który praktycznie zniszczył dobre relacje Polski i Ukrainy zamierza brnąć tą drogą dalej. Jak informuje ukraiński portal „European Truth” na spotkanie z przywódcami Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec poleciał nie jak do tej pory z podrzeszowskiej Jasionki, ale za pośrednictwem lotniska w Kiszyniowie. Czy Polska nie jest mu już do niczego potrzebna?
Czytaj także
I poleciał z Mołdawii
Przez ostatnie lata lotniskiem bazowym dla pierwszego samolotu Zełenskiego było lotnisko rzeszowskie lotnisko położone w Jasionce. To tu zawsze rozpoczynał i kończył swoje zagraniczne podróże. Dotyczyło to także innych delegacji przedstawicieli ukraińskiego państwa. Po wywołaniu skandalu z gloryfikowaniem UPA Zełenski postanowił - jak widać - wymierzyć kolejny policzek Polsce.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przybył do Wielkiej Brytanii z wizytą za pośrednictwem lotniska w Kiszyniowie, natomiast wcześniej regularnie korzystał z polskiego lotniska w Rzeszowie podczas wizyt zagranicznych. Świadczą o tym dane pochodzące ze specjalistycznego źródła Flight Aware, pisze „European Truth”. (…) Historia lotów dowodzi również, że Zełenski regularnie korzystał z lotniska w Rzeszowie podczas wizyt zagranicznych
— czytamy na ukraińskim portalu Europejska Prawda.
Obecnie nie wiadomo, co spowodowało zmianę miejsca startu samolotu, którym leciał Zełenski, ale bez wątpienia nie jest to przypadek.
5 warunków
Jak podano w komunikacie po spotkaniu w Londynie, jego celem było „potwierdzenie niezachwianego poparcia dla Ukrainy broniącej się przeciwko nielegalnej agresji Rosji”, a także omówienie warunków niezbędnych do osiągnięcia sprawiedliwego i trwałego pokoju.
Warunek pierwszy to według liderów „natychmiastowe i kompletne zawieszenie broni”. Politycy podkreślili też, że punktem startowym negocjacji powinna być obecna linia styczności wojsk na polu bitwy.
Granice nie mogą być zmieniane siłą, a suwerenne prawo Ukrainy do wyboru sojuszy i rozwiązań w zakresie bezpieczeństwa musi zostać uszanowane
— głosi komunikat.
Po trzecie - europejscy przywódcy domagają się, by po wejściu w życie zawieszenia broni Ukraina mogła liczyć na solidne i prawnie wiążące gwarancje bezpieczeństwa, których częścią byłaby obecność międzynarodowych sił pokojowych. Po czwarte, aktywa Rosji mają pozostać zamrożone do czasu, gdy Moskwa zrekompensuje Ukrainie zniszczenia wojenne. Piąty warunek to „zabezpieczenie interesów Europy w sferze bezpieczeństwa”.
Sygnatariusze domagają się, by te elementy ewentualnych negocjacji pokojowych, które dotyczą krajów UE i NATO, były z nimi konsultowane.
Czytaj także
Gdzie jest Tusk?
I jeszcze jedna sprawa, która nieodłącznie wiąże się z wizytą Zełenskiegto w Londynie i rozmowami nt. zakończenia wojny. Dlaczego nie ma tam premiera Donalda Tuska, który miał być tak poważany przez europejskich liderów i ukraińskiego prezydenta.
koal/EP/PAP/X
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/swiat/762158-co-chce-pokazac-zelenski-polecial-do-londynu-omijajac-rzeszow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.