Znaczące słowa Olejnik o Czarnku. "Oni już wiedzą""Oni już wiedzą". Znaczące słowa Olejnik o Czarnku. Jak nazwała wiceprezesa PiS?

Przejęzyczenie, kpina czy próba pogodzenia się z możliwością utraty władzy przez KO? Słowa Moniki Olejnik o prof. Przemysławie Czarnku, wypowiedziane wczoraj podczas rozmowy z wiceszefem MON Cezarym Tomczykiem można interpretować na wiele sposobów.
Przejęzyczenie, kpina czy próba pogodzenia się z możliwością utraty władzy przez KO? Słowa Moniki Olejnik o prof. Przemysławie Czarnku, wypowiedziane wczoraj podczas rozmowy z wiceszefem MON Cezarym Tomczykiem można interpretować na wiele sposobów. „Oni już wiedzą” - napisał na platformie X.
Najpierw: Polska nie przekazała Ukrainie Patriotów, a opozycja kłamie. Później - przekazała, ale mało, a w ogóle to rząd PiS przekazywał więcej broni. Koalicja 13 grudnia coraz bardziej gubi się we własnej narracji.
„Oni już wiedzą”
Być może nie ma w tym nic dziwnego, że niektórzy dziennikarze już „podskórnie” czują, czym może skutkować taka histeryczna polityka.
Cezary Tomczyk, sekretarz stanu w MON, był wczoraj wieczorem gościem „Kropki nad i” w TVN24. Monika Olejnik, cytując wiceprezesa PiS Przemysława Czarnka użyła ciekawego określenia.
Przyszły premier Czarnek mówi tak: „Nie ma zgody na osłabienie polskiej obrony powietrznej w czasie, gdy sami rządzący ostrzegają przed rosnącymi zagrożeniami. Najbardziej strategicznego uzbrojenia po prostu się nie oddaje”
— odczytała.
Oni już wiedzą🙂 „Przyszły premier Czarnek”
— skomentował poseł PiS Andrzej Śliwka.
Czy był to ze strony dziennikarki żart, czy próba oswojenia się z możliwością utraty władzy przez ekipę Donalda Tuska? Czas pokaże.
X/TVN24/Joanna Jaszczuk
