PiS krytykuje propozycje Tuska. "Podatkowa kosmetyka"PiS krytykuje propozycje Tuska. "Podatkowa kosmetyka"
Donald Tusk na konferencji prasowej przedstawił propozycje podatkowe na nowy rok budżetowy. Prawo i Sprawiedliwość krytykuje zaproponowane rozwiązania. "To podatkowa kosmetyka" - mówi prof. Przemysław Czarnek.
Wśród propozycji znalazło się m.in. podwyższenie drugiego progu podatkowego do 130 tys. zł z obecnych 120 tys. zł. Ponadto, osoby zarabiające powyżej 130 tys. zł, ale mniej niż 150 tys. zł miałyby być objęte 24-proc. stawką, zaś najwyższa stawka, 32%, miałaby obowiązywać dla dochodów powyżej 150 tys. zł.
Prof. Czarnek: "Proponujemy 180 tys. zł"
Zmiany w systemie podatkowym skrytykował prof. Przemysław Czarnek. Kandydat PiS na premiera wprost nazwał propozycje mianem "podatkowej kosmetyki".
Tusk kombinuje i robi podatkową kosmetykę zamiast na poważnie zająć się sprawą. Ogłosił właśnie, że podobno będziemy mieli więcej w portfelu
- napisał na portalu X, po czym dodał:
Zamiast realnie obniżyć podatki, Tusk wymyśla kolejny próg – 24% już powyżej 130 tys. zł. My proponujemy konkretną ulgę: 12% aż do 180 tys. zł. Jeżeli naprawdę chcecie zostawić Polakom więcej pieniędzy, poprzyjcie naszą propozycję. Nie PR i kosmetyka, tylko realnie niższe podatki
300 zł dla 20 proc. Polaków
Politycy PiS policzyli także, na jaką realnie ulgę mogą liczyć Polacy. Okazuje się, że w skali miesiąca w kieszeni Polaków zostanie ledwie 300 złotych więcej.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że prace nad budżetem zaczną się podczas najbliższego posiedzenia rządu 21 sierpnia.
kh/x.com
