Prezydent zastawił pułapkę na Tuska! Pytanie Przydacza mówi wszystkoPrezydent zastawił pułapkę na Tuska! Pytanie Przydacza mówi wszystko
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę dotyczącą podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Oznacza to, że rząd Donalda Tuska nie ma już pretekstu do tego, by mówić, że nie jest w stanie doprowadzić do obniżenia cen paliw w Polsce. Szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP zadał w tej sprawie celne pytanie Donaldowi Tuskowi.
Ceny paliwa w Polsce są wręcz rekordowo wysokie, coraz bardziej realna stawała się cena aż 10 zł za litr benzyny. Rząd Donalda Tuska cały czas starał się szukać wymówek, dlaczego nie doprowadzi do obniżenia cen paliw i nie obniży podatków. Otóż argumentem tutaj cały czas było to, że prezydent nie podpisuje ustawy, pozwalającej na opodatkowanie nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Teraz, po podpisie prezydenta, rząd nie ma już wymówek. Czy już niebawem benzyna stanieje o kilka złotych?
Tusk znów paraduje przed Belwederem. Dostał celną ripostę!
Żałosne kpiny Tuska
Tusk zamieścił nagranie, w którym przechodzi obok Belwederu, czyli pałacu zarządzanego przez Kancelarię Prezydenta.
I po co było tak rumakować?
- kpi sobie na nagraniu Tusk, przechodząc z kawą obok Belwederu. Warto zaznaczyć, że w rzeczywistości - o czym Tusk zapewne wie - to nie tam urzęduje Karol Nawrocki. By faktycznie udać się do prezydenta, Tusk powinien pojawić się przed Pałacem Prezydenckim na Krakowskim Przedmieściu.
"Czy na stacjach Orlen paliwo jest już po 5,19 zł/l?"
W całej sprawie widać jednak, że prezydent powiedział "sprawdzam" i zastawił swoistą pułapkę na rządzących. Sam Tusk w kampanii wyborczej obiecał, że benzyna na stacjach będzie po 5,19 zł za litr, gdy ten dojdzie do władzy. Czy teraz rząd w końcu doprowadzi do radykalnego obniżenia cen benzyny, czy też okaże się, że tego nie potrafi lub nie chce tego zrobić?
Będąc na spotkaniu G20 poza Polską, nie mogę osobiście sprawdzić, czy na stacjach Orlen paliwo jest już po 5,19 zł/l? Jest, prawda? Przecież premier Tusk obiecał. W taki dzień na pewno pracowałby od rana, a nie chodził bezczynnie po mieście z kawką na wynos. Prawda?
- zapytał Tuska Marcin Przydacz.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za X
