"Zagrożone karą śmierci". Prezes PiS bez ogródek o Tusku!"Zagrożone karą śmierci". Prezes PiS bez ogródek o Tusku!

FacebookTwitter

Premier Donald Tusk mógłby mieć znacznie poważniejsze zmartwienia niż status persona non grata w Waszyngtonie? Na taką możliwość zwrócił uwagę prezes PiS Jarosław Kaczyński, przypominając oskarżenia Tuska pod adresem amerykańskiego przywódcy i jakie mogłyby być konsekwencje.

Jarosław Kaczyński wygłosił oświadczenie, w którym odniósł się do ataków na europosła PiS Adama Bielana w związku z doniesieniami, jakoby pod wpływem szefa EKR administracja amerykańska naciskała na wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza, aby zerwał koalicję i podjął współpracę z prawicą - co mogłoby doprowadzić do obalenia rządu.

Adam Bielan jest w tej chwili niezwykle atakowany, ostro, jako "zdrajca" wręcz. Podczas gdy jego „winą” jest to, że w momencie, kiedy sprawa amerykańskiej bazy „zamarła”, pomógł w doprowadzeniu do spotkania pana premiera, ministra obrony, Kosiniaka-Kamysza, z prezydentem Trumpem.

- podkreślił prezes PiS.

Jarosław Kaczyński wskazał, że rozmowa doprowadziła do tego, aby „coś się w tej kwestii ruszyło”.

Oczywiście, brak w dalszym ciągu jakichś energicznych, szybkich działań prowadzi do wniosku, że być może powtarza się sytuacja z Redzikowem, tj. w gruncie rzeczy ta władza nie chce tej bazy. Jest to w moim przekonaniu bardzo prawdopodobne. Ale oskarżanie człowieka, który zrobił coś dobrego, i to dla polityka, który jest po drugiej stronie i po tej drugiej stronie bardzo często ostro nas atakuje, to jest już nadużycie moralne, intelektualne i każde inne, bardzo radykalnego charakteru

 - zaznaczył.

Apel do Kosiniaka-Kamysza

Chciałem z tego miejsca zaapelować do pana Kosiniaka-Kamysza, aby publicznie oświadczył, czy był szantażowany, czy też nie. I to zamknęłoby tę obrzydliwą sprawę. Obrzydliwą, bo te ataki są po prostu obrzydliwe

 - dodał Kaczyński

Ludzie, którzy już mają na sumieniu osłabienie pozycji Polski, choćby poprzez historię z bazą w Redzikowie – ona co prawda istnieje, ale w znacznie zredukowanej formie, którzy są odpowiedzialni za reset, śledztwo smoleńskie przeprowadzone w sposób arcyskandaliczny. I ci ludzie ośmielają się innych atakować, i to ludzi naprawdę dobrej woli, a jednocześnie dużych umiejętności, których oni sami po prostu nie mają

 - przypomniał były wicepremier ds. bezpieczeństwa.

Niewesoła sytuacja Tuska

Prezes PiS wskazał, że oskarżenia, które swego czasu publicznie formułował premier Donald Tusk pod adresem prezydenta USA mogły mieć znacznie poważniejsze konsekwencje.

Donald Tusk oskarżył publicznie prezydenta Trumpa, wtedy jeszcze kandydata, że był agentem służb specjalnych Rosji od 30 lat. To jest niebywale ciężkie oskarżenie, zagrożone – tutaj mówię na podstawie konstytucji amerykańskiej – karą śmierci

 - podkreślił lider największej partii opozycyjnej. 

 I w związku z tym jego kontakty, jego możliwości wobec dzisiejszej administracji USA, są radykalnie ograniczone. I to wynika tylko i wyłącznie z jego agresywności i głupoty

 - dodał Jarosław Kaczyński.

jj/źr. wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.