Co zrobił Kosiniak-Kamysz?! Prezydent to powiedziałCo zrobił Kosiniak-Kamysz?! Prezydent to powiedział

829677d3ca814fc28051d10be157a74b.webp
Prezydent Karol Nawrocki / Prezydent Nawrocki/Fratria
FacebookTwitter

Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że nie otrzymał notatki z marcowego spotkania wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. Podkreślił, że notatkę powinien otrzymać zarówno on - jako prezydent, jak i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

W poniedziałek w TVN24 premier Donald Tusk powiedział, że szef MON poinformował go o przebiegu marcowej rozmowy z prezydentem Trumpem. O spotkaniu, które miało miejsce przy okazji wizyty w Waszyngtonie, szef MON mówił w miniony czwartek na briefingu prasowym. Podkreślił wówczas, że rozmowa trwała chwilę.

Donald Tusk powiedział w poniedziałek, że informację o przebiegu spotkania Kosiniaka-Kamysza z prezydentem USA otrzymał jeszcze w marcu, w ramach rozmowy z wicepremierem. Dopytywany, nie podał jej szczegółów, wskazując, że „to zbyt ciekawa rozmowa, żeby o niej publicznie mówić”. 

Według nieoficjalnych doniesień niektórych mediów, podczas marcowego spotkania Trump miał przekonywać Kosiniaka-Kamysza do opuszczenia koalicji rządzącej w Polsce.

Prezydent nie dostał notatki

Na wtorkowej konferencji prasowej podczas oficjalnej wizyty na Filipinach prezydent Karol Nawrocki, pytany o spotkanie Kosiniaka-Kamysza z Trumpem, powiedział, że on też nie dostał „żadnej notatki” od szefa MON.

Myślę, że powinniśmy dostać notatkę z tego spotkania, wicepremier polskiego rządu, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, od swojego kolegi, wicepremiera tego samego rządu, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, i ja, jako prezydent Polski

- zaznaczył prezydent.

Jak dodał, nie wie, o czym Kosiniak-Kamysz rozmawiał z amerykańskim prezydentem, ani jaką wiedzę na ten temat ma premier Donald Tusk.

Ale dla Polski to dobrze, jak prezydent Polski, (…), ale także minister obrony narodowej spotykają się z przedstawicielami administracji amerykańskiej, w tym z prezydentem Stanów Zjednoczonych

- ocenił Nawrocki.

"Wspieram te wysiłki"

Prezydent mówił również o tym, że Stany Zjednoczone są „naszym strategicznym partnerem” i w interesie Polski jest to, aby powstała stała baza wojsk amerykańskich w Polsce.

Ja, jako prezydent Polski, widzę potencjał i konieczność tego, aby przedstawiciele polskiego rządu spotykali się z administracją amerykańską. Wspieram te wysiłki

- powiedział prezydent.

W ub. tygodniu europoseł PiS Adam Bielan napisał na X, że w marcu pomógł wicepremierowi, szefowi MON zorganizować spotkanie z kimś „dużo ważniejszym” niż sekretarz wojny Pete Hegseth. W ub. czwartek Kosiniak-Kamysz na briefingu prasowym potwierdził, że było to spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Bielan jednym z organizatorów spotkania

W piątkowej rozmowie w RMF24 Bielan powiedział, że był jednym z organizatorów spotkania Władysława Kosiniaka-Kamysza z Trumpem, a rozmowa „służyła temu”, żeby „odblokować” negocjacje w sprawie bazy wojskowej w Polsce. Jego zdaniem wcześniej „negocjacje praktycznie w ogóle nie posuwały się do przodu”. 

Do tematyki rozmowy odniósł się na X Sikorski, który podkreślił, że „z tak ważnej rozmowy organizator miał obowiązek sporządzić notatkę”, a taka do MSZ „nie dotarła”. 

Czyżby dlatego, że spotkanie służyło też próbie zaangażowania obcego państwa w naszą wewnętrzną politykę?

- dodał. 

W poniedziałek Kosiniak-Kamysz – pytany, czy informował Sikorskiego o spotkaniu z Trumpem i dlaczego nie sporządzono notatki do MSZ – odparł, że było to nieformalne spotkanie.

Poinformowałem prezesa Rady Ministrów niezwłocznie i uważam, że to było jak najbardziej wskazane i wystarczające

- ocenił szef MON.

Tego samego dnia Tusk potwierdził w TVN24, że informację o przebiegu spotkania z Trumpem otrzymał jeszcze w marcu, w ramach rozmowy z wicepremierem. Dopytywany nie podał jej szczegółów, wskazując, że „to zbyt ciekawa rozmowa, żeby o niej publicznie mówić”, a o jej tematyce „kiedyś historia się dowie”.

Rozmowa miała dyskrecjonalny charakter i dlatego czuję się zobowiązany do dyskrecji. Dotyczyła raczej sytuacji wewnętrznej w Polsce, tak bym powiedział najdelikatniej

- powiedział wtedy premier.

Do sprawy braku sporządzenia notatki ze spotkania odniósł się także szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. W rozmowie z TV Republika w poniedziałek minister podkreślił, że „jeżeli było jakieś spotkanie, to wydaje się naturalne, że taka notatka powinna się znaleźć”. 

tkwl/Źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.