Szok! Dziennikarz „Trójki” straszy Amerykanami?!"Fort Trump". Dziennikarz „Trójki” straszy Amerykanami?!

Żołnierz i wpis o bazie USA w Polsce.webp
Amerykański żołnierz i wpis Pawła Sałka. Fot. Fratria
FacebookTwitter

W tej mrocznej wizji brakowało jeszcze tylko Donalda Trumpa zrzucającego stonkę! Trudno bowiem inaczej podsumować wywód Rocha Kowalskiego z radiowej "Trójki" w likwidacji, który podczas rozmowy z posłem PiS Pawłem Sałkiem ubolewał na „uzależnienie” Polski od Amerykanów. Żarty żartami, jednak – jak zauważył polityk opozycji – dziennikarz próbował kwestionować stałą obecność wojsk USA w Polsce.

Dyskusja o obecności amerykańskiej armii zaczęła się od wizyty wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w Stanach Zjednoczonych. Dziennikarz PR3 w likwidacji Roch Kowalski rozmawiał m.in. na ten temat z Pawłem Sałkiem z PiS oraz Michałem Krawczykiem z KO. W pewnym momencie prowadzący audycję zaskoczył swoją postawą wobec Amerykanów nawet posła KO! 

Antyamerykańska tyrada dziennikarza

Poseł PiS Paweł Sałek zwrócił uwagę, że nazwa „Fort Trump” jest raczej metaforą, a chodzi po prostu o realną obecność amerykańskich sojuszników w Polsce.

Dziennikarz radiowej Trójki w likwidacji, Roch Kowalski, wygłosił w odpowiedzi… dość zaskakującą tyradę.

Jakie to ma znaczenie w momencie, w którym chcemy się dalej uzależniać od Amerykanów? Ja tylko panu i państwu przypomnę: za czasów państwa rządów Amerykanie wtrącili się w nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, sprzedaż telewizji TVN, a ostatnio chociażby także Amerykanie grożą że jeśli przyjmiemy podatek cyfrowy, to wycofają swoje wojska amerykańskie w Polsce. I naprawdę w tych okolicznościach chcemy budować dla Amerykanów 15- tysięczne miasteczko na zachodzie Polski?

- zastanawiał się.

No ale chyba pan nie kwestionuje obecności sojuszniczej wojsk amerykańskich, na której wszystkim zależy?

- zapytał Sałek.

Nawet takie komunikaty płyną ze strony koalicji rządowej

- zwrócił uwagę polityk.

Mam odpowiedzieć szczerze? Kwestionuję, mam poważne wątpliwości

 - podkreślił prowadzący, wyrażając obawy, że prezydent USA Donald Trump może np. obiecać stałą obecność wojsk amerykańskich, ale pod warunkiem zmiany premiera w Polsce.

Poseł KO w szoku

Co ciekawe, nawet rozmówca z Koalicji Obywatelskiej, poseł Michał Krawczyk, wyglądał na zaskoczonego takim stawianiem sprawy przez dziennikarza.

Uważam, że wszystkie siły polityczne w Polsce, pomimo trudnych czasami relacji z Ameryką, powinny o te bazy zabiegać. No to chyba te zdania są podobne, panie redaktorze?

- zapytał Krawczyk.

Kowalski nie wyglądał na przekonanego.

Ja mam takie poczucie podwójnych standardów. Gdyby to kanclerz Niemiec zadzwonił do wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza i poleciłby mu zlecenie zmiany koalicji, to dzisiaj mówilibyśmy o oddaniu części suwerenności w ręce niemieckie. A kiedy robią to Amerykanie – hulaj dusza, piekła nie ma

- skomentował.

Ale on nie musiałby dzwonić, panie redaktorze

- podsumował ironicznie Sałek.

jj/źr. wPolityce.pl, za: X/PR3

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.