TYLKO U NAS. Do tego doprowadziła KO! Bocheński wprostTYLKO U NAS. Do tego doprowadziła KO! Bocheński wprost

"Doktor "Dawidek Młokos" z legitymacją partyjną mógł zarobić 1 600 000 zł łącznie za niewykonywanie swojej pracy na stanowisku, do którego nie miał kompetencji dlatego, że był powiązany z panem Kierwińskim, z panem Trzaskowskim, a ci są znowu powiązani z Donaldem Tuskiem" - mówił na antenie Telewizji wPolsce24 Tobiasz Bocheński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.
„Doktor ‘Dawidek Młokos’ z legitymacją partyjną mógł zarobić 1 600 000 zł łącznie za niewykonywanie swojej pracy na stanowisku, do którego nie miał kompetencji dlatego, że był powiązany z panem Kierwińskim, z panem Trzaskowskim, a ci są znowu powiązani z Donaldem Tuskiem” - mówił na antenie Telewizji wPolsce24 Tobiasz Bocheński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.
Na jaw wychodzącą kolejne szokujące doniesienia dotyczące nieprawidłowości dotyczące afery Koalicji Obywatelskiej w Warszawskim Szpitalu Południowym.
Czytaj także
Sprawa Szpitala Południowego to jest element jednej wielkiej pajęczyny Donalda Tuska, bo te sytuacje, o których mówimy, nie mogłyby mieć miejsca, gdyby politycy Koalicji Obywatelskiej nie roztaczali troski, opieki i zainteresowania nad tymi instytucjami
— mówił Tobiasz Bocheński na antenie Telewizji wPolsce24.
Doktor „Dawidek Młokos” z legitymacją partyjną mógł zarobić 1 600 000 zł łącznie za niewykonywanie swojej pracy na stanowisku, do którego nie miał kompetencji dlatego, że był powiązany z panem Kierwińskim, z panem Trzaskowskim, a ci są znowu powiązani z Donaldem Tuskiem
— wskazał.
Warto zauważyć, że Dawid Kacprzyk zarobił 1 600 000 zł, ale tylko w jednym z czterech szpitali, w których pracował.
„Gardzenie ludźmi”
Tobiasz Bocheński zauważył, że do skandalicznych sytuacji dochodziło mimo dramatu ludzi.
Popatrzmy na ten element ludzki, obywatelski. Mamy pacjentki, które opowiadają w telewizjach, w mediach społecznościowych, że nie miały opieki. Przychodzi emerytka na SOR w Szpitalu Południowym, czeka 10 godzin na krzesełkach, żeby ją przyjąć. Następnie ma operację. Po operacji leży w nocy we krwi na swoim łóżku szpitalnym. Nikt się nią nie interesuje. W tym samym czasie politycy Koalicji Obywatelskiej przechodzą w tym samym szpitalu przez salonik VIP, bo może jednego bolał paluszek, bo może ktoś potrzebował szybszego świadczenia i są załatwiani poza kolejką
— zauważył.
W tym samym czasie pan doktor Kacprzyk odjeżdża spod tego szpitala Porsche Panamerą. Samochodem, na który 98% Polaków, w tym myślę i nas rozmawiających, po prostu nie stać
— wskazał.
To jest po prostu nieprawdopodobny system nie tylko łamania prawa, ale też po prostu gardzenia zwykłym człowiekiem
— dodał.
I pan prezes Jarosław Kaczyński i pan profesor Przemysław Czarnek proponują komisję ekspercką, nie komisję śledczą złożoną z polityków, tylko komisję ekspertów, którzy wyjaśnią te sprawy jak inne pozostałe
— powiedział europoseł PiS.
Czytaj także
as/Telewizja wPolsce24
