Ten polityk rzuci wyzwanie Tuskowi?! Sensacyjne doniesieniaTen polityk rzuci wyzwanie Tuskowi?! Sensacyjne doniesienia
Ryszard Petru, klubu Centrum, na antenie Radia ZET punktował pomysły podatkowe rządu Donalda Tuska. Zapowiedział tworzenie partii, która miałaby wystartować samodzielnie w przyszłym roku, co jest fatalną wiadomością dla Donalda Tuska - formacja Petru może odebrać część wyborców KO.
Ryszard Petru ogłosił, że w przyszłym roku zaczyna spotkania w całej Polsce i będzie tworzył ruch, z którego ma powstać partie, ostatecznie startująca samodzielnie w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.
Jest na szczęście grupa ludzi, która uważa, że mamy niewykorzystany potencjał w tym obszarze wolnościowym
- zaznaczył Ryszard Petru. Dodał, że to osoby znane, ale spoza Sejmu.
Widzę olbrzymią potrzebę takiej proprzedsiębiorczej, oczywiście prodemokratycznej, prounijnej działalności politycznej, bo uważam, że bez tego przegramy wybory
- ocenił.
Jestem skłonny być współorganizatorem tego przedsięwzięcia, ale nie chcę robić tego ostatecznie sam
- zapowiedział.
Petru przyznał, że celem jego działań jest samodzielny start wyborczy.
Celem jest jednoznacznie samodzielny start w przyszłym roku. (...) Nie chciałbym deklarować, kiedy powstanie partia. Ruch we wrześniu rozpocznę budowę formalnie
- mówił.
"Obniżą szanse na zwycięstwo"
Co ciekawe, Petru ostro punktował planowany przez rząd Donalda Tuska zmiany podatkowe - chodzi o lekkie podniesienie progu podatkowego PIT do 130 tys. zł i wprowadzenie stawki opodatkowania 24 proc. od 130 tys. do 150 tys. zł. Jednocześnie jednak rząd chce podnieść podatek CIT dla największych firm z 19 do 22 proc.
Rząd szuka pieniędzy i uważam, że ktoś premierowi źle doradził. Mam wrażenie, że te propozycje podatkowe przygotowywali ci sami pracownicy Ministerstwa Finansów, którzy przygotowywali Polski Ład, bo to jest dokładnie ta sama filozofia: coś trochę obniżymy, a gdzieś w całej masie miejsc innych podwyższymy
- stwierdził Petru.
Mamy tam podwyżkę podatku od firm z 19 do 22 i dotyczyć to będzie 4,5 tys. polskich firm i to są te firmy, z których możemy być akurat dumni jako Polacy [...] one zatrudniają miliony Polaków. (...) Po co podwyższać opodatkowanie firm? Co one takiego złego zrobiły dla gospodarki? - mówił dalej, dopytywany, dlaczego to jest zły pomysł
- powiedział poseł klubu Centrum.
Petru wprost przyznał, że jeśli zmiany podatkowe planowane przez rząd Tuska wejdą w życie, to w jego ocenie wpłyną negatywnie na wynik obecnej koalicji w wyborach.
Uważam, że jeżeli wejdą, to wpłyną negatywnie. (...) Obniżą szanse na zwycięstwo
- mówił.
tkwl/Źr. wPolityce.pl za Radiem ZET
