Taki był plan Tuska? Prezydencki minister ujawnia ws. Mróz-GorgońTaki był plan Tuska? Prezydencki minister ujawnia ws. Mróz-Gorgoń
Nie milkną echa skandalu z Barbarą Mróz-Gorgoń. Prezydencki minister Marcin Przydacz wskazał, że powołując ją na pełnomocnik rządu ds. marki Polska, Donald Tusk nie chciał promować Polski a jedynie swoje ugrupowanie polityczne. "Panie Premierze, w ostatnich latach prokuratura kontrolowana przez Pana ludzi wprowadziła do praktyki interpretacyjnej przepisów prawa karnego pojęcie 'korzyści politycznej', jako podstawę stawianych zarzutów. Proszę więc mieć w pamięci, że każdy kij ma dwa końce. Pan i cała ta pańska ośmiornica. You’ve been warned" - czytamy we wpisie szefa polityki zagranicznej w Pałacu Prezydenckim na portalu X.
Kariera Barbary Mróz-Gorgoń na stanowisku pełnomocnik rządu ds. promocji marki Polska zakończyła się błyskawicznie. Została powołana na funkcję 29 lipca i złożyła rezygnację po niecałym miesiącu. Powodem jest oczywiście afera z raportem „Polaków Portret Własny”, napisany pod kierownictwem Mróz-Gorgoń, powstał przy użyciu sztucznej inteligencji.
Kompromitacja wiceministra. Odcina się od raportu, co było wcześniej?
Tymczasem resort sportu i turystyki miał zapłacić za niego blisko 200 tys. złotych. Choć wiceminister Piotr Borys zarzekał się w rozmowie z Polsat News, że „to hucpa polityczna PiS, który żyje w nieprawdzie i fake newsie. Ministerstwo nie zamawiało tego raportu. Nie poszła na to ani złotówka, to nie było przedmiotem naszego zamówienia”.
"Wywrócił się na drugim wirażu"
Modeus operandi Tuska wyłożył szef polityki międzynarodowej w Pałacu Prezydenckim.
Pomysł Donald Tuska był taki:
✔️wziąć kilkaset milionów publicznych środków,
✔️zatrudnić „eksperta” spoza polityki, ✔️uruchomić kampanię,
✔️promować niby Polskę, a de facto swoją partię,
✔️podpiąć się pod wywalczone przez Prezydenta uczestnictwo w G20,
✔️w roku wyborczym mieć polityczną korzyść za pieniądze nas wszystkich.
Wywrócił się na drugim wirażu
- czytamy we wpisie Marcina Przydacza na portalu X.
Mróz-Gorgoń żali się na hejt. Poseł pokazał, co w sieci robi jej matka
"Pomysłu nie porzucił"
Prezydencki minister w kolejnym wpisie zaznaczył, że Tusk nie ma innego wyboru, musi próbować dalej.
Wywrócił się, ale pomysłu nie porzucił. Będzie próbował dalej, bo to jego jedyna szansa, wobec braku jakichkolwiek sukcesów czy reform. Będzie robił swój PR za pieniądze z naszych podatków. Brakuje na szpitale, ale na kampanię będzie
- skomentował.
Panie Premierze, w ostatnich latach prokuratura kontrolowana przez Pana ludzi wprowadziła do praktyki interpretacyjnej przepisów prawa karnego pojęcie „korzyści politycznej”, jako podstawę stawianych zarzutów. Proszę więc mieć w pamięci, że każdy kij ma dwa końce. Pan i cała ta pańska ośmiornica. You’ve been warned
- dodał Przydacz.
Barbara Mróz-Gorgoń. Polska jest dla niej "complicated"
xyz/źr. wPolityce.pl za X
