Trump chciał wymienić Polsce premiera? Minister z KPRP zabrał głosTrump chciał wymienić Polsce premiera? Minister z KPRP zabrał głos
Głośno po spotkaniu między Donaldem Trumpem a Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Jak donosi Onet, prezydent USA miał namawiać lidera PSL do opuszczenia koalicji, by sam został nowym szefem rządu. Teraz głos zabrał jeden z prezydenckich ministrów: "Nie ma dowodów, że Prezydent USA chciał w Polsce wymieniać premiera". Jednocześnie wbił szpilę w Donalda Tuska!
Na początku marca w Waszyngtonie doszło do rozmowy między Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem a Donaldem Trumpem. Jest to o tyle zaskakujące, że o spotkaniu opinia publiczna dowiedziała się dopiero całkiem niedawno.
Tajemnicze spotkanie. Szef MSZ nic o nim nie wiedział?
Według jednej z pojawiających się wersji amerykański prezydent miał namawiać lidera PSL do opuszczenia koalicji rządzącej i zbudowania nowego układu z prawicą.
Szczegóły tej rozmowy zna bardzo wąskie grono ludzi. Powiem tylko tyle, że to nie przypadek, iż przez tyle miesięcy ta historia pozostała w tajemnicy
– powiedział w rozmowie z portalem Onet.pl „ważny urzędnik rządu”.
Resort dyplomacji skierował uwagę na Pałac Prezydencki i Adama Bielana, domagając się notatek dotyczących spotkania, w którym uczestniczył również wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował w mediach społecznościowych, że do resortu nie wpłynęła notatka ze spotkania ministra obrony z prezydentem USA, co rodzi pytania o przepływ informacji w ramach administracji.
Tego Trump chciał od Kosiniaka? "Jest to trudny temat"
Jacek Karnowski: "Kosiniak-Kamysz byłby lepszym premierem od Tuska"
Głos w tej sprawie zabrał redaktor naczelny wPolsce24 Jacek Karnowski, który w taki sposób skomentował te doniesienia medialne:
Donald Trump jako nasz główny sojusznik miał prawo powiedzieć, wypowiedzieć takie zdanie. To jest oczywiście decyzja polskich polityków, co z tym zrobią. (...) To jest myślę dość bliskie prawdy”.
Zdaniem dziennikarza, powołanie gabinetu z liderem PSL na czele, przy wsparciu środowisk konserwatywnych, byłoby znacznie korzystniejszym rozwiązaniem dla kraju niż obecny układ władzy:
Ja myślę, że dla Polski byłoby lepiej, gdyby ta propozycja została przyjęta i gdyby premierem nie był Donald Tusk, a został tym premierem Władysław Kosiniak-Kamysz”.
- stwierdził Karnowski.
Jacek Karnowski zaskoczył: Lepiej by Kosiniak-Kamysz był premierem
Prezydencki minister wbija szpilkę. "Von der Leyen namaściła Tuska"
Teraz głos w tej sprawie zabrali przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP. Sekretarz Stanu w KPRP Adam Andruszkiewicz wbił szpilkę Donaldowi Tuskowi.
Nie ma dowodów, że Prezydent USA chciał w Polsce wymieniać premiera. Są za to dowody, że niemiecka szefowa Komisji Europejskiej de facto publicznie namaściła na polskiego premiera Donalda Tuska. Warto to dziś przypomnieć
- napisał na portalu X.
kh/źr. wPolityce.pl/x.com
