Tego Trump chciał od Kosiniaka? "Jest to trudny temat"Tego Trump chciał od Kosiniaka? "Jest to trudny temat"

6ed0fea4c3d34c33b7dbc02b704a39c1.webp
Władysław Kosiniak-Kamysz / autor: Fratria
FacebookTwitter

Tajemnicze spotkanie Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem coraz bardziej rozpala polityczne emocje. Jak donosi Onet.pl, jedna z pojawiających się wersji zakłada, że prezydent USA miał namawiać lidera PSL do opuszczenia koalicji rządzącej i zbudowania nowego układu z prawicą. Rozmowę otacza jednak ścisła tajemnica – szczegóły znać ma zaledwie wąskie grono osób, a według jednego z rządowych urzędników nieprzypadkowo przez wiele miesięcy nie ujawniano jej treści.

Kolejne wypowiedzi przedstawicieli polskiego rządu rzucają nowe światło na rozmowę Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem, do której doszło na początku marca w Waszyngtonie. O spotkaniu poinformowano publicznie dopiero po kilku miesiącach.

Jak donosi portal Onet.pl, według jednej z pojawiających się wersji amerykański prezydent miał namawiać lidera PSL do opuszczenia koalicji rządzącej i zbudowania nowego układu z prawicą.

Szczegóły tej rozmowy zna bardzo wąskie grono ludzi. Powiem tylko tyle, że to nie przypadek, iż przez tyle miesięcy ta historia pozostała w tajemnicy

– powiedział w rozmowie z portalem Onet.pl „ważny urzędnik rządu”.

W niczyim interesie nie jest ujawnienie treści. Jest to trudny temat

– dodał.

Wiem, o czym panowie rozmawiali, ale grono osób wtajemniczonych w treść rozmowy było na tyle wąskie, że nie mogę nic powiedzieć. Mogę jedynie podkreślić, że Kosiniak-Kamysz o szczegółach informował premiera już wiele miesięcy temu. Z całą pewnością mogę też powiedzieć, że rozmowa z prezydentem Trumpem niczego w konsekwencji nie zmieniła

– mówił rozmówca portalu.

Nic nie wiadomo

Resort dyplomacji skierował uwagę na Pałac Prezydencki i Adama Bielana, domagając się notatek dotyczących spotkania, w którym uczestniczył również wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Zamiast wyjaśnić sprawę wewnątrz rządu, przedstawiciele koalicji rządzącej ponownie kierują zarzuty pod adresem opozycji i prezydenta. Sprawa dotyczy rozmowy Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem, do której doszło na początku marca w Białym Domu. Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował w mediach społecznościowych, że do resortu nie wpłynęła notatka ze spotkania ministra obrony z prezydentem USA, co rodzi pytania o przepływ informacji w ramach administracji.

Donald Tusk 5 października przekonywał, że podczas rozmowy Trumpa z Kosiniakiem-Kamyszem nie poruszano kwestii amerykańskich baz wojskowych w Polsce. Jednocześnie przyznał, że szef MON przekazał mu informacje o spotkaniu i jego przebiegu jeszcze w marcu. Premier nie zdradził jednak szczegółów rozmowy, tłumacząc to koniecznością zachowania dyskrecji.

To zbyt ciekawa rozmowa, żeby mówić o niej publicznie

– powiedział 5 października Donald Tusk.

Deklaracje premiera nie odpowiadają jednak na pytanie, dlaczego notatka ze spotkania nie trafiła do MSZ. Nie wiadomo również, jaki zakres informacji posiadał Radosław Sikorski i kiedy je otrzymał. Kolejne wypowiedzi przedstawicieli rządu pokazują natomiast rozbieżności w komunikacji dotyczącej kontaktów z administracją USA.

Dziennikarz wPolsce24 Samuel Pereira podał, że ze spotkania miał zostać wyproszony kierownik polskiej placówki dyplomatycznej. Jeśli ta relacja jest prawdziwa, rodzi dodatkowe pytania o rolę przedstawicieli Polski podczas rozmów w Waszyngtonie i sposób funkcjonowania polskiej dyplomacji.

as/źr. wPolityce.pl za Onet.pl 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.