Kabaret w MSZ! Uderzają w Pałac i Bielana, a w USA był KosiniakKabaret w MSZ! Uderzają w Pałac i Bielana, a w USA był Kosiniak

Kompromitujący wpis rzecznika MSZ wywołał burzę. Resort uderza w Pałac Prezydencki i Adama Bielana, domagając się dokumentów, choć w Waszyngtonie z Donaldem Trumpem rozmawiał przecież wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. Na chaos w koalicji zareagowali Samuel Pereira i poseł PiS Radosław Fogiel.
Resort dyplomacji postanowił zaatakować Pałac Prezydencki oraz Adama Bielana, domagając się notatek ze spotkania, w którym uczestniczył przecież sam wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Zamiast wyjaśnić sprawę we własnym gronie, koalicja woli uderzać w opozycję i prezydenta, po raz kolejny obnażając chaos i dyplomatyczną bezradność ekipy Tuska.
Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie dotyczące marcowego spotkania wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem.
W MSZ wciąż czekamy na dokumenty od „organizatorów” spotkania wicepremiera Kosiniaka Kamysza z Prezydentem Trumpem. Szef placówki Bogdan Klich przesłał claris z części, w której uczestniczył. Europoseł Adam Bielan (przy wsparciu urzędników prezydenta) dumnie ogłasza w mediach, że zorganizował to spotkanie. Polityka zagraniczna jest jedna i prowadzi ją rząd. To nie wolna amerykanka na rzecz jakiejś partii wbrew państwu. Zamiast chodzić po mediach, próbując się tłumaczyć, prosimy o dostarczenie do MSZ notatki z rozmowy, którą poseł Bielan i Kancelaria Prezydenta RP ad hoc organizowali i w której brali udział. Chyba że Pan Adam Bielan może publicznie powiedzieć, w jakim celu było to spotkanie…?
- czytamy we wpisie rzecznika MSZ.
Do stanowiska resortu dyplomacji odniósł się dziennikarz wPolsce24 Samuel Pereira.
Premier od lat jest persona non grata w Białym Domu, a rzecznik MSZ właśnie przyznał, że: - jego szef od pół roku nie wie o czym z prezydentem USA rozmawiał minister Kosiniak-Kamysz - ich kierownika placówki wyproszono ze spotkania
- napisał w serwisie X Pereira.
Totalna izolacja, jak zapowiadał Donald Tusk
- dodał dziennikarz.
Głos w sprawie zabrał również poseł PiS Radosław Fogiel.
Przecież to jest jakiś kabaret. Rzecznik MSZ właśnie publicznie ogłosił, że wicepremier w ich rządzie nie podzielił się szczegółami swojego spotkania z prezydentem USA. Spotkania, przy którym pomagała Kancelaria Prezydenta, bo rząd ma tak świetne relacje z Białym Domem. Można być bardziej niekompetentnym niż ta ekipa?
- napisał w serwisie X polityk PiS.
Chaos w rządzie i kompromitacja MSZ
Sprawa dotyczy spotkania Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem, które odbyło się na początku marca w Białym Domu. Szef MSZ Radosław Sikorski napisał w mediach społecznościowych, że do resortu nie wpłynęła notatka ze spotkania szefa MON z prezydentem USA. To pytanie o podstawowy obieg informacji w rządzie.
Donald Tusk 5 października mówił, że kwestia amerykańskich baz wojskowych w Polsce nie była tematem tej rozmowy. Przyznał zarazem, że Kosiniak-Kamysz poinformował go o spotkaniu i jego przebiegu jeszcze w marcu. Premier nie ujawnił szczegółów, powołując się na dyskrecję.
To zbyt ciekawa rozmowa, żeby mówić o niej publicznie
- powiedział 5 października premier Donald Tusk.
Wypowiedzi premiera nie wyjaśniają, dlaczego do MSZ nie trafiła notatka. Nie przesądzają też, co dokładnie wiedział Sikorski ani kiedy. Zestawienie tych deklaracji pokazuje jednak, jak chaotycznie rząd komunikuje się w sprawie kontaktów z Waszyngtonem.
Jak podał Samuel Pereira, ze spotkania wyproszono kierownika polskiej placówki dyplomatycznej. Ta relacja dziennikarza dodatkowo pogłębia pytania o pozycję przedstawicieli Polski w Waszyngtonie. Władza, która nie potrafi wyjaśnić własnych procedur, sama wystawia się na zarzut dyplomatycznej bezradności.
Bielan: Nawrocki musi udźwignąć rozmowy
Eurodeputowany Adam Bielan powiedział, że Donald Tusk jest pierwszym polskim premierem od 1989 roku, który nie ma żadnych relacji z amerykańskim przywódcą. Zarzucił mu również, że bez dowodów oskarżył Donalda Trumpa o ponad 30-letnią pracę dla obcego wywiadu. Chodzi o wypowiedź Tuska z 17 marca 2023 roku.
Fakty dla Tuska są bezlitosne
- oświadczył Bielan.
Według europosła premier nie utrzymuje kontaktów z Trumpem i jest osobą niemile widzianą w Białym Domu. Z tego powodu to Karol Nawrocki musi przejąć ciężar strategicznych rozmów z Amerykanami. Jak wskazał Bielan, Karol Nawrocki cieszy się bardzo dobrymi relacjami w Stanach Zjednoczonych.
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem 22 września podczas wizyty w USA. Rozmawiali o stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Wcześniej, 17 września, Trump informował w serwisie Truth Social o znaczących postępach w sprawie bazy i deklarował chęć jej ulokowania w Polsce.
To zasadniczy kontrast wobec rządu Donalda Tuska: prezydent buduje bezpośrednie relacje, a przedstawiciele koalicji rządzącej gubią się w pytaniach o to, kto wiedział o rozmowie szefa MON i jakie ustalenia z niej wynikają.
as
