Bielan punktuje dywergencję Tuska! "Straszy Polaków i gra na czas"Bielan punktuje dywergencję Tuska! "Straszy Polaków i gra na czas"
Donald Tusk nie chce ujawnić szczegółów rozmowy Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem, tłumacząc, że była ona „zbyt ciekawa, by mówić o niej publicznie”. Do sprawy odniósł się na antenie Telewizji wPoslce24 europoseł PiS Adam Bielan, który zarzucił premierowi osłabienie relacji z amerykańską administracją oraz przeciąganie rozmów o stałej obecności wojsk USA w Polsce.
Premier Donald Tusk nie chce ujawnić, o czym w marcu br. minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem.
To zbyt ciekawa rozmowa, żeby mówić o niej publicznie
- powiedział.
Dodał, że sprawa amerykańskich baz w Polsce nie była jej tematem.
Kiedyś historia się dowie
- stwierdził na antenie TVN.
„Fakty dla Tuska są bezlitosne”
Do tej kwestii nawiązał na antenie Telewizji wPoslce24 europoseł PiS Adam Bielan. Na pytanie, o czym historia kiedyś ma się dowiedzieć, polityk wskazał, że nie wie, co miał na myśli premier Donald Tusk w tej sprawie.
Natomiast wiem, że kilka razy i to bardzo poważnie okłamał opinię publiczną w sprawie Donalda Trumpa. Po pierwsze, 17 marca 2023 roku [...] fałszywie oskarżył Donalda Trumpa o to, że przez ponad 30 lat pracował dla obcych służb specjalnych
- przypomniał.
Po drugie, fakty dla Tuska są bezlitosne. On z jednej strony straszy Polaków, zapowiada możliwy atak rosyjski. Mam nadzieję, że nie ma racji, ale oczywiście rolą każdego rządu jest przygotowanie do jak najlepszego odparcia takiego ataku. A z drugiej strony, kiedy ma na stole znakomitą propozycję, epokową zmianę, jeśli chodzi o relacje polsko-amerykańskie i umieszczenie na naszym terytorium stałej bazy amerykańskiej, która z całą pewnością przyczyniłaby się do odstraszenia ewentualnego rosyjskiego agresora, to zwleka i gra na czas, bo pierwsze rozmowy prezydentów Trumpa i Nawrockiego odbyły się już 3 września 2025 roku. Mamy dzisiaj 5 października 2026 roku. Minęło 13 miesięcy i wciąż nie mamy porozumienia negocjowanego przez rząd
- powiedział Adam Bielan.
Co planował Donald Trump?
Gość Telewizji wPolsce24 zwrócił uwagę na fakt, że wie, że „Donald Trump planował ogłoszenie lokalizacji bazy i decyzję o bazie na 17 września”.
Wszystko po to, żeby z jednej strony nawiązać do strasznej w naszej historii rocznicy wejścia Sowietów do Polski w 1939 roku, kiedy Związek Radziecki wbił nam nóż w plecy, ale również, by nawiązać do fatalnego obwieszczenia przez prezydenta Obamę w 2009 roku, że Stany Zjednoczone wycofują się z negocjacji w sprawie bazy tarczy antyrakietowej […]
- zaznaczył.
Stosunek Donalda Trumpa do Donalda Tuska jest oczywiście bardzo negatywny, ale trudno, żeby był inny, skoro Tusk go fałszywie oskarżał o zdradę stanu i nigdy z tych słów się nie wycofał. I to oczywiście ciąży na naszych relacjach. To sprawia, że dzisiaj premier Donald Tusk jest pierwszym polskim premierem od 1989 roku, który nie ma żadnych relacji z amerykańskim przywódcą. To sprawia, że wszystkie tego rodzaju relacje muszą przechodzić przez urząd prezydenta Karola Nawrockiego. To sprawia, że odpowiedzialność prezydencie jest olbrzymia, ale prezydent Nawrocki w sprawie bazy zrobił wszystko, co mógł
- zapewnił Adam Bielan.
Tak się boi? Tusk nie chce tego zdradzić! Chodzi o Kosiniaka-Kamysza
tt/źr. wPolityce.pl za wPolsce24
