TYLKO U NAS

Skandal! Tak potraktowała nas Komisja Wenecka. Bulwersująca odpowiedźSkandal! Tak potraktowała nas Komisja Wenecka. Bulwersująca odpowiedź

FacebookTwitter

Opinia Komisji Weneckiej stała się promotorem bezprawnych działań rządzących względem Trybunału Konstytucyjnego, z którymi mieliśmy do czynienia w ciągu ostatniej doby. Premier Donald Tuska i minister Maciej Berek uznali, że mają teraz podkładkę, by przejąć niezależny sąd konstytucyjny. Zignorowali fakt, że opinia Komisji nie ma mocy prawnej, a ponad to posiada wiele nieścisłości. Portal wPolityce.pl zapytał o nie Komisję Wenecką. Odpowiedzi jakie otrzymaliśmy, mogą burzyć krew wśród obywateli, którzy ciągle na ten temat dyskutują i bronią TK przez siłowym przejęciem.

Wydana przed tygodniem opinia Komisji Weneckiej sprowadza się do tego, że prezydent musi przyjąć ślubowanie od wybranych do TK przez Sejm osób. Komisja wprost pisze, że prezydent RP w zasadzie pełni rolę ceremoniarza podczas ślubowania, a jeśli tego ślubowania nie odbierze, wówczas kandydaci mogą sobie ślubować przed kim chcą, byleby odczytali stosowną formułkę ślubowania. Tak właśnie zachował się Maciej Berek, który rości sobie prawo bycia sędzią TK i próbuje wepchnąć się na urząd. Tyle że opinia Komisji i zachowanie ministra Berka stoją w jawnej sprzeczności z wyraźnie brzmiącymi przepisami konstytucji RP i Ustawy o statucie sędziów TK. 

Opinia Komisji jest tym bardziej niezrozumiała, gdyż nie uwzględnia wszczętego przez TK postępowania ws. sporu kompetencyjnego, który zaistniał po bezprawnym pseudoślubowaniu osób wybranych do TK przez Sejm. Komisji w ogóle nie widzi, że w Polsce istnieje organ, który ma prawo rozstrzygać tego typu sprawy. Milczy także ws. poważnego naruszenia procedury wyborczej w Sejmie w marcu tego roku, kiedy w czasie debaty koalicja rządząca nawet nie wymieniała jednego z kandydujących na urząd sędziego TK. Postanowiliśmy skierować do Komisji Weneckiej pytania, aby te kwestie wyjaśniła. Co otrzymaliśmy? Tak brzmiał przesłana do naszej redakcji odpowiedź rzecznika Rady Europy. 

Dziękuję za zapytanie. Komisja Wenecka nie udziela żadnych dodatkowych komentarzy poza opublikowaną opinią. Odsyłam Państwa do zawartych w niej wniosków, w których przedstawiono ustalenia oraz zalecenia Komisji. Dziękuję za wyrozumiałość

- brzmi informacja przesłana do redakcji portalu wPolityce.pl, która podpisał Panos Kakaviatos, rzecznik prasowy Rady Europy w Strasburgu we Francji.

Oczywiste jest, że takie stanowisko jest próbą ominięcia niewygodnych pytań, które nasza redakcja zadaje, ponieważ w Polsce toczy się obecnie żywa dyskusja na temat motywów tak zdumiewającego stanowiska Komisji Weneckiej. Doprecyzowanie motywów, którymi kierowała się Komisja Wenecka, jest dla obywateli tym ważniejsze, gdyż obecnie rządzący podpierając się opinią tej komisji dokonują obecnie próby siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, czyli z naruszeniem obowiązujących w Polsce przepisów Konstytucji, ustaw z pominięciem uprawnień prezydenta RP.

Dlatego natychmiast odpowiedzieliśmy na tę korespondencję i ponowiliśmy prośbę o poważniejsze potraktowanie pytań wPolityce.pl przez Komisję Wenecką.

Prosimy jednak o odniesienie się do pytań naszego zespołu redakcyjnego i udzielenie odpowiedzi. Opinia Komisji Weneckiej pomija szereg kwestii – w tym naruszenie procedury wyboru sędziów przez Sejm w marcu 2026 roku oraz wynikające z tego konsekwencje, które musi uwzględnić Prezydent. Kwestia ta budzi w Polsce ogromne zainteresowanie opinii publicznej, dla której stanowisko Komisji jest niezrozumiałe

- napisaliśmy ponownie do Komisji Weneckiej, po czym w niespełna godzinę otrzymaliśmy kolejny mail, który był już w nieco innym tonie.

Dziękuję za wiadomość. Przekazałem ją sekretariatowi Komisji Weneckiej do rozpatrzenia. Nie mogę jednak zagwarantować, że otrzymacie Państwo dalszą odpowiedź, ponieważ stanowisko Komisji pozostaje niezmienne: nie ma ona żadnych dodatkowych uwag poza tymi, które zawarto w opublikowanej opinii. Jeśli sekretariat udzieli jakiejkolwiek odpowiedzi, przekażę ją Państwu

- odpisał rzecznik RE Panos Kakaviatos. 

Z tej wiadomości jasno wynika, że nie możemy mieć pewności co do tego, iż Komisja Wenecka odpowie na nasze pytania. Nie oznacza to jednak, że takie zachowanie Komisji zakończy debatę na temat jej opinii. To ona została de facto wykorzystana do bezprawnych działań władzy wykonawczej w Polsce wobec niezależnego i najwyższego sądu w państwie oraz głowy tego państwa - prezydenta RP. Zostanie zatem właśnie w taki sposób zapamiętana i warto, aby Komisja Wenecka wyjaśniła luki w ustaleniach faktycznych i prawnych, które w tej opinii widać gołym okiem. 

Biorąc to pod uwagę, publicznie apelujemy do członków Komisji, by nie ukrywali się na gotowymi formułkami, ale kompetentnie i profesjonalnie odpowiedzieli na nurtujące obywateli pytania. Zwłaszcza że pytania dotyczące ustaleń stanu faktycznego i prawnego stawialiśmy Komisji, zanim wydała ona opinię w piątek 9 października. 

"To dawanie małpie brzytwy". wPolityce.pl znów pyta Komisję Wenecką

Pytania do Komisji Weneckiej

Przypominamy zatem ponownie jak brzmiały pytanie postawione Komisji Weneckiej przez portal wPolityce.pl: 

Szczególnie interesuje nas, w jakim stopniu Komisja uwzględniła stanowiska i argumenty prawne przedstawione przez polskie organizacje społeczeństwa obywatelskiego, w tym stowarzyszenia Ad Vocem i Veritas et Ius, oraz czy Komisja przeanalizowała postępowania konstytucyjne toczące się już w Polsce.

Bylibyśmy wdzięczni za udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Czy Komisja Wenecka otrzymała pisemne uwagi, opinie prawne lub inne dokumenty od stowarzyszeń Ad Vocem oraz Veritas et Ius w związku z opinią nr 1294/2026? Jeśli tak, to kiedy materiały te wpłynęły?
  2. Czy dokumenty przekazane przez te organizacje zostały udostępnione pięciu sprawozdawcom odpowiedzialnym za przygotowanie opinii?
  3. Czy zostały one włączone do dokumentacji analizowanej podczas wrześniowych konsultacji oraz październikowej sesji plenarnej?
  4. Czy Komisja przeanalizowała argumenty prawne przedstawione przez Ad Vocem oraz Veritas et Ius? Jeśli tak, to jakie kwestie wzięto pod uwagę i czy którykolwiek z tych argumentów wpłynął na ostateczne brzmienie opinii?
  5. Jeśli dokumenty te wpłynęły, lecz nie zostały uwzględnione, jaki był tego powód?
  6. Czy zostały one pominięte ze względu na zakres mandatu, termin ich złożenia, status proceduralny czy też inne okoliczności?
  7. W punkcie 65 opinii wskazano, że mogą pojawić się wątpliwości dotyczące legalności wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego przez Sejm, ustalenia liczby wolnych stanowisk sędziowskich oraz spełniania przez wybranych kandydatów wymogów ustawowych. Podkreślono również konieczność ustalenia, która instytucja jest właściwa do rozstrzygania takich kwestii. Dlaczego w opinii nie odniesiono się wprost do roli polskiego Trybunału Konstytucyjnego, wynikającej z art. 188 i 189 Konstytucji, w kontekście konkretnego postępowania dotyczącego wyboru sędziów w 2026 roku?
  8. Czy Komisja została poinformowana o skardze konstytucyjnej o sygnaturze Ts 161/26, dotyczącej ram prawnych wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego w dniu 13 marca 2026 r. oraz konstytucyjnego prawa dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach, określonego w art. 60 Konstytucji RP?
  9. Jeśli tak, to czy sprawa ta została przeanalizowana i dlaczego nie omówiono jej wyraźnie w treści opinii?
  10. Czy Komisja uwzględniła spór kompetencyjny o sygnaturze Kpt 1/26 między Prezydentem Rzeczypospolitej a Sejmem, w tym skutki prawne art. 86 ust. 1 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym?
  11. Choć w pkt 24 wspomniano o tym sporze, w jaki sposób Komisja oceniła jego potencjalne konsekwencje prawne dla trwającej procedury złożenia ślubowania?
  12. W jaki sposób Komisja uwzględniła wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2026 r. w sprawie K 3/26, oceniając obowiązujące ramy ustawowe oraz możliwość złożenia ślubowania bez fizycznego udziału Prezydenta?
  13. W opinii rozróżniono bezprawną lub nieuzasadnioną odmowę odebrania ślubowania od możliwości wystąpienia wyjątkowych, obiektywnie uzasadnionych opóźnień, o których mowa w wyroku K 34/15. Czy Komisja oceniła, czy oczywiste niespełnienie przez wybranego kandydata obowiązkowych wymogów ustawowych mogłoby stanowić obiektywnie uzasadnioną przeszkodę prawną dla niezwłocznego odebrania ślubowania?
  14. Która instytucja – zdaniem Komisji – powinna dokonać wiążącego rozstrzygnięcia w takich okolicznościach?
  15. Punkty 81, 84 i 98 oipnii dopuszczają alternatywną procedurę złożenia ślubowania w sytuacji, gdy Prezydent w sposób nieuzasadniony blokuje zakończenie procedury zwykłej. Czy zdaniem Komisji ślubowania złożone w dniu 9 kwietnia 2026 r. wywołują już wszelkie skutki prawne na gruncie obowiązującego prawa polskiego, czy też konieczne jest dalsze doprecyzowanie przepisów? Będziemy wdzięczni za rozróżnienie między interpretacją obowiązującego prawa konstytucyjnego dokonaną przez Komisję a jej zaleceniami dotyczącymi przyszłych zmian legislacyjnych.
  16. Czy Komisja rozważała możliwość rozwiązywania powracających sporów dotyczących powołań do Trybunału Konstytucyjnego poprzez wymóg uzyskania kwalifikowanej większości głosów w parlamencie (np. trzech piątych) lub poprzez zmiany w Konstytucji ustanawiające jasne zasady dotyczące ślubowania, jego skutków prawnych oraz konsekwencji braku działań ze strony Prezydenta?
  17. I na koniec: Czy Komisja zamierza opublikować lub udostępnić na wniosek wykaz organizacji społeczeństwa obywatelskiego objętych konsultacjami, otrzymane stanowiska pisemne oraz wszelkie dokumenty jawne lub nieobjęte klauzulą ​​poufności, stanowiące część procesu konsultacji?
  18. Czy w przypadku uwzględnienia materiałów przedłożonych przez stowarzyszenia Ad Vocem oraz Veritas et Ius Komisja byłaby skłonna je wskazać lub wyjaśnić, w jaki sposób zostały one uwzględnione?

Pytania te mają na celu wyjaśnienie podstaw faktycznych i prawnych opublikowanej opinii oraz kwestii przejrzystości procesu konsultacji. Bylibyśmy wdzięczni za merytoryczną odpowiedź, zwłaszcza w odniesieniu do sposobu potraktowania stanowisk przedstawionych przez Ad Vocem i Veritas et Ius.

Niewygodny fragment opinii Komisji Weneckiej. "Tego nie chcą cytować"

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.