RPO zajmie się sprawą pana PiotraRPO zajmie się sprawą pana Piotra
Biuro RPO podjęło sprawę zatrzymanego w okolicy TK Piotra W. z własnej inicjatywy, co nie oznacza, że na tym etapie widzę naruszenia - zadeklarowała Rzeczniczka Praw Obywatelskich Sylwia Gregorczyk-Abram. Dodała, że postępowanie wykaże, czy doszło do nieprawidłowości.
Gregorczyk-Abram odniosła się we wtorek do sprawy Piotra W., który został w piątek zatrzymany przez policjantów zabezpieczających zgromadzenie przed Trybunałem Konstytucyjnym. Według policji miał on zaatakować funkcjonariuszkę, która doznała urazu głowy i trafiła do szpitala.
RPO zajęło się sprawą pana Piotra
RPO przyznała w rozmowie w radiu TOK FM, że biuro podjęło tę sprawę z własnej inicjatywy.
To jest tzw. tryb z urzędu, co nie oznacza, że biuro już na tym etapie widzi naruszenia. Biuro pyta o tę sytuację dlatego, że doszło do starcia obywatela z policją, dlatego, że ta sprawa jest komentowana w przestrzeni publicznej — jak widzimy, dosyć gorąco — i dlatego, że pojawiają się i nagrania opublikowane przez policję i list, czy jakieś oświadczenia opublikowane chyba przez obrońców zatrzymanej osoby
- wyjaśniła.
Zaznaczyła, że biuro RPO zwróciło się z prośbą o przedstawienie wyjaśnień dotyczących podstaw przebiegu interwencji, użytych środków przymusu, podstaw zatrzymania i dostępu do zatrzymanego do adwokata.
Dopiero po tym, jak otrzymamy tę informację, biuro będzie sobie mogło wyrobić stanowisko co do proporcjonalności i zasadności tej interwencji
- stwierdziła.
Podkreśliła, że obowiązkiem RPO jest obiektywne wyjaśnienie tej sprawy.
Zaznaczyła, że jeśli postępowanie wykaże, że doszło do nieprawidłowości, biuro RPO może złożyć na przykład zawiadomienie do prokuratury. Jednocześnie podkreśliła, że na obecnym etapie jest zdecydowanie za wcześnie, żeby o tym mówić.
Brutalna interwencja policji
Chodzi o interwencję policji wobec pana Piotra podjętą w biurze Adama Borowskiego. To tam schronił się mężczyzna uciekając przed policją. Funkcjonariusze, bez podania wyraźnego powodu, chcieli wylegitymować go nieopodal wspomnianego wcześniej biura. W pewnym momencie pan Piotr zaczął uciekać. Interwencja policjantów wzbudziła wielkie kontrowersje ze względu na nieadekwatne środki przymusu bezpośredniego - po próbie obezwładnienia były wojskowy trafił na SOR.
Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania i zwolnił podejrzanego bez stosowania żadnych środków zapobiegawczych.
źr. wPolityce.pl za PAP
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
