Kto ponosi odpowiedzialność? Ten wpis Kierwińskiego źle się zestarzał!Kto ponosi odpowiedzialność? Ten wpis Kierwińskiego źle się zestarzał!

Policja w brutalny sposób zatrzymała pana Piotra, uniemożliwiła mu także kontaktu z pełnomocnikiem. Co na to szef MSWiA Marcin Kierwiński? Będąc w opozycji popełnił wpis, który dziś kładzie się bardzo dużym cieniem na działania podległej mu służby mundurowej...
16 października br., przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie w biurze Adama Borowskiego (siedziba Stowarzyszenia Wolnego Słowa) policja spacyfikowała i zatrzymała jego współpracownika i uczestnika protestu przed Trybunałem Konstytucyjnym. Skuty mężczyzna, na którym w czasie zakładania kajdanek siedziało trzech funkcjonariuszy stracił przytomność i trafił do szpitala. Ostatnim, który widział pana Piotra W. w szpitalu był poseł Marek Jakubiak. Polityk, który osobiście go zna i relacjonował, że mężczyzna miał mocno obitą i rozciętą głowę na czole. Jakubiak podkreślał, że mógł być w szoku ponieważ go nie rozpoznawał.
Po zatrzymaniu rodzina oraz pełnomocnik mężczyzny nie mieli z nim kontaktu. Według opisu mec. Magdaleny Leszczyńskiej - działającej z ramienia Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris - policja odmawiała informacji o podstawach prawnych zatrzymania i o tym, kto prowadzi postępowanie, adwokat nie miał z nim kontaktu. Policja twierdzi jednak, że nie utrudniała kontaktu z rodziną i pełnomocnikiem. W opublikowanym na X wpisie i filmie KSP przekonywała, że pan Piotr nie chciał kontaktu z adwokatem i nie chciał się poddać badaniom medycznym.
Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec pana Piotra. Tuż po wyjściu z sądu pan Piotr zabrał głos. Zgromadzone przed budynkiem osoby zwróciły uwagę na jeden, istotny szczegół...
Pan Piotr był widocznie wyczerpany i mówił ze słyszalną chrypą, przyznając, że jest zmęczony i musi się zrelaksować. Uwagę obecnych przykuły widoczne rany na jego twarzy i czole, będące śladem po zatrzymaniu. Zapytany o obrażenia, odniósł się do nich słowami: „do wesela się zagoi co prawda. Wybaczyłem, ale pamiętam”.
"Rządzący odpowiadają za Policję"
Do pana Piotra nie dopuszczono pełnomocników. W sieci bardzo szybko przypomniano, co obecny szef MSWiA (podlega mu policja) Marcin Kierwiński pisał kilka lat temu będąc w opozycji...
Niedopuszczanie pełnomocników do zatrzymanych demonstrantów, bezzasadna przemoc wobec nich czy agresja wobec parlamentarzystów i dziennikarzy kładą się cieniem na pracy Policji. Policjanci służą obywatelom a nie partii władzy. O tym powinni pamiętać!
- czytamy we wpisie z 2020 roku.
Takie akcje, panie Kierwiński, kładą się cieniem na pracy posłów opozycji. Wy też pracujecie za nasze pieniądze
- odpowiedział Krystyna.
A o co Pani ma na myśli? To rządzący odpowiadają za Policję
- zareagował Kierwiński.
Wymianę zdań między politykiem KO a internautką podał dalej pełnomocnik pana Piotra, który podsumował sytuację krótko.
Niestety nie pozostaje mi nic, jak tylko zgodzić się z Marcinem Kierwińskim
- skwitował adwokat Bartosz Malewski.
xyz/źr. wPolityce za X
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
