Prof. Paruch: Tusk postanowił zredukować pozycję BudkiTusk próbuje pokazać swoją siłę? Prof. Paruch: To wewnątrzpartyjna dyktatura. Postanowił zredukować pozycję Budki i Siemoniaka

”Dlaczego Donald Tusk postanowił upolitycznić tę prywatną imprezę?".
”Dlaczego Donald Tusk postanowił upolitycznić tę prywatną imprezę? Ze swojej istoty to nie miało żadnego wymiaru politycznego. Nie na jednej imprezie politycy bywają, natomiast tę postanowiono upolitycznić” – powiedział na antenie Polskiego Radia 24 politolog, prof. Waldemar Paruch.
CZYTAJ TAKŻE:
Politycy na imprezie urodzinowej dziennikarza
Ekspert odniósł się do konsekwencji udziału polityków Platformy Obywatelskiej w imprezie urodzinowej dziennikarza Roberta Mazurka.
Jak poinformował rzecznik Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec, Donald Tusk wezwał na rozmowę Borysa Budkę i Tomasza Siemoniaka „w związku z niezachowaniem należytych standardów, jakich oczekuje się od wiceprzewodniczących PO”. Zarówno Budka, jak i Siemoniak, oddali się do dyspozycji szefa PO i czekają na decyzje zarządu Platformy.
sprawa ma związek z udziałem obu polityków w urodzinach dziennikarza Roberta Mazurka i zdjęciami z tego spotkania zamieszczonymi przez dziennik „Fakt”.
Działania Tuska
Zdaniem prof. Parucha, w działaniach Tuska kluczowe są dwie perspektywy.
Donald Tusk od swojego powrotu do polityki krajowej chce konsekwentnie pokazywać, kto rządzi w partii. Tak naprawdę jest to wewnątrzpartyjna dyktatura, czyli to budowanie tzw. silnego przywództwa
– powiedział politolog.
Tusk wprowadził swoją ekipę ludzi, zredukował politykę znowu do polityki opartej na PR, a nie na ofercie programowej. Niewątpliwie Budka i Siemoniak mają inne pojmowanie polityki
– wskazał.
Po drugie, Donald Tusk nie znosi kompromisu. Zarówno opozycja Rafała Trzaskowskiego, jak i Borysa Budki i Tomasza Siemoniaka w PO była za silna, więc Tusk postanowił zredukować ich pozycję
– powiedział prof. Waldemar Paruch.
wkt/Polskie Radio 24
