Po co zadyma pod TK? Bosak ujawnia, co Tusk chce ukryćPo co zadyma pod TK? Bosak ujawnia, co Tusk chce ukryć
Rząd Donalda Tuska sięgnął po wariant siłowy, aby wywołać chaos wokół Trybunału Konstytucyjnego. W środę doszło do gorszącej farsy z udziałem Macieja Berka w biurze Włodzimierza Czarzastego oraz brutalnych starć policji z obywatelami pod gmachem TK. Po co to wszystko. Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak rozszyfrował strategię szefa rządu.
Dlaczego koalicja rządząca zdecydowała się na tak drastyczne posunięcia akurat teraz? Niewygodną prawdę o intencjach władzy obnażył wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak. Lider Konfederacji zwrócił uwagę, że awantury i szukanie podkładki pod działania bezprawne mają odwrócić uwagę od sypiącego się budżetu. Jak ocenił w rozmowie Radiem Wnet, Sejm pod obecnymi rządami stał się po prostu doraźnym pogotowiem legislacyjnym dla rządu.
Stan państwowej kasy jest bowiem zatrważający. Według szacunków Ministerstwa Finansów deficyt budżetowy po sierpniu 2026 roku wyniósł około 151 mld zł. To 55,6 proc. całorocznego planu. W całej ustawie budżetowej rząd zaplanował deficyt sięgający aż 272 mld zł. Brakuje pieniędzy na fundamentalne projekty rozwojowe. Jak alarmował Bosak, rządzący nie zabezpieczyli środków na budowę CPK. Ścięto komponent kolejowy, co doprowadziło do utraty inwestora rynkowego. Wciąż brakuje kontraktu na budowę polskiej elektrowni jądrowej. Potrzeba na nią od 100 do 150 mld zł.
Wariant siłowy zamiast prawa
Siłowe uderzenie w konstytucyjny organ nie było improwizacją, lecz realizacją gróźb formułowanych przez ekipę Tuska od tygodni. Już we wrześniu dziennik „Rzeczpospolita” donosił o determinacji premiera. Rządzący mieli rozważać scenariusz policyjny. Jeden z ministrów zapowiadał wyprowadzenie prezesa TK przez funkcjonariuszy.
– Moim zdaniem ta cała sprawa jest rodzajem przedkampanijnego spektaklu, który ma wzmocnić polaryzację naszego społeczeństwa, odwrócić naszą uwagę od kwestii gospodarczych – mówił wicemarszałek.
Wicemarszałek zarzucił też rządzącym niedostateczny nadzór nad majątkiem publicznym. Ostrzegł, że brak kontroli może sprzyjać wykorzystywaniu państwowych zasobów do prywatnych interesów.
– Takich przypadków jest na tyle dużo, że trudno nie dojść do wniosku, że po prostu nikt tego nie pilnuje, a jeżeli nikt nie pilnuje, to zaczynają się skoki na kasę – ocenił Bosak.
Wypowiedzi wicemarszałka Sejmu wskazują na dramatyczny stan państwa. Władzy w zasadzie nad niczym już nie panuje, pieniądze się kończą, a jedyne co pozostaje to wywoływanie zamieszek na ulicy.
Zespół wPolityce.pl/Radio Wnet- wnet.fm
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
• dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
• lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
• oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
• mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
