Nowacka vs. Jaki. Szefowa MEN idzie w zaparte. Zachęca do hejtu?Nowacka vs. Jaki. Szefowa MEN idzie w zaparte. Zachęca do hejtu?

FacebookTwitter

Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka nie tylko nie wyciągnęła wniosku z kloacznego – i to dosłownie – mema, którego udostępniła na swoim oficjalnym profilu, ale również brnie dalej. Tym razem określiła europosła Patryka Jakiego, który wyśmiał hipokryzję MEN, niestety, używając do tego „argumentu” o otyłości wiceminister Katarzyny Lubnauer, jako „palanta”. To jednak nie wszystko, bo pokusiła się o zaskakujący „żart”, który jednak niektórzy mogą łatwo wziąć zupełnie serio.

Europoseł PiS w nagraniu zamieszczonym niedawno w mediach społecznościowych krytykował niedawno dietę planetarną, wprowadzoną rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia, ale z uporem godnym lepszej sprawy promowaną i bronioną przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, mimo że zachwytów pań minister zdają się nie podzielać uczniowie i rodzice. Patryk Jaki odwołał się nie tylko do danych, ale również zarzucił ministerstwu hipokryzję, używając grafiki z wiceminister Katarzyny Lubnauer (która, ze względu na tuszę, często jest obiektem żartów). Jaki zademonstrował, jak sam wykonuje ćwiczenia - podciąga się na drążku, chcąc w ten sposób pokazać, że osoby, które narzucają polskim dzieciom "zdrowe" odżywianie mogą niekiedy mniej dbać o własne zdrowie niż ci, którzy diecie planetarnej się sprzeciwiają. Z oczywistych względów nagranie europosła wywołało jednak burzę w sieci. Odniosła się do niego nie tylko wiceminister Lubnauer, ale w obronie koleżanki stanęła szefowa MEN Barbara Nowacka.

Nowacka o Jakim: Palant!

Zrobiła to w sposób dość szokujący - zważywszy na resort, którym zarządza. Oprócz słów o "pisowskiej chamówie" i kuriozalnych argumentów o "promowaniu lokalnej żywności", zamieściła grafikę z żabą Pepe spożywającą fekalia i podpisem: "Polska prawica, gdyby Ministerstwo Edukacji zakazało serwowania g... w szkolnych stołówkach" (wulgarne słowo nie zostało w oryginale ocenzurowane).

Nowacka została o to zapytana w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim w RMF FM i... postanowiła brnąć.

Chamstwo Patryka Jakiego trzeba jednak napiętnować i pokazywać. Pan Jaki europoseł, człowiek, który myślę, że ze swojego własnego, osobistego doświadczenia życiowego powinien też mieć jakąkolwiek przytomność, jak ważna jest wrażliwość i ochrona słabszych, drwi z choroby otyłości Katarzyny Lubnauer, wiceministry, posłanki, jego koleżanki z ław sejmowych, pokazując jaki to on super umięśniony, a ona mniej.

 - powiedziała. Być może chodziło pani minister o syna europosła Jakiego. Z tym że dzieci z wrodzoną niepełnosprawnością czy chorobą raczej nie mają wpływu na ten fakt. Z otyłością i nadwagą bywa akurat różnie, choć oczywiście istnieją choroby czy leki, które wiążą się z ryzykiem problemów z kontrolowaniem wagi i nie wiemy, jaki jest powód choroby u minister Lubnauer.

Katarzyna Lubnauer sama mówi: "Otyłość jest chorobą". To nie powoduje, że ktoś, kto cierpi na chorobę, tworzy gorsze prawo, jest mniej przygotowany, mniej kompetentny niż jakiś palant, który podciąga się na drążku.

  - podkreśliła Nowacka, nie wspominając jednak, jakież to wspaniałe prawo przygotowała jej zastępczyni i w jakim to zakresie posiada tak doskonałe kompetencje. Bo w tym akurat przypadku europoseł Jaki faktycznie nie musiał odwoływać się do wyglądu. 

To o Patryku Jakim pani powiedziała?

 - odparł zaszokowany Terlikowski.

Szefowa MEN zachęca do hejtu?

Szefowa MEN, broniąc określenia "palant", poszła jeszcze dalej. I to w dość niebezpiecznym kierunku.

Pan doskonale wie, o kim to jest wypowiedź i ja jestem po prostu oburzona, jak ta nasza prawica, która tak mówi o szacunku dla kobiet, potrafi poniżyć kogoś. Chce zrobić awanturę polityczną. Chce mieć kliki. W dodatku robi tę awanturę polityczną o rzeczy w ramach tematu bardzo dla nas istotnego: zdrowie młodego pokolenia

 - stwierdziła. 

 30 proc. młodych osób, dzieci i młodzieży, uczniów i uczennic ma problemy z nadwagą. Odżywiają się coraz gorzej, między innymi dlatego, że rodzice, którzy dużo i ciężko pracują, też nie mają często czasu, a często wiedzy, jak dziecko powinno się odżywiać.

 - nikt rozsądny tego nie kwestionuje. Tyle że zarówno Barbara Nowacka, jak i inni politycy broniący diety planetarnej nie zwraca uwagi, że nie chodzi o samo promowanie zdrowego odżywiania, lecz o to, że... dzieci mogą po prostu nie chcieć jeść tak przygotowanych obiadów.

Komentatorzy mówią też: "No dobrze, krytyka Patryka Jakiego to jedno, a ten obrazek"

  - wskazał Tomasz Terlikowski.

A gdzie obrona Katarzyny Lubnauer ze strony państwa z prawicy? Gdzie powiedzenie: "Drogi Patryku, nie wyśmiewamy kogoś, ponieważ choruje na otyłość. Nie robimy takich rzeczy”. Gdzie jest to ich zachowanie? Gdzie jest ten ich dżentelmeński stosunek do kobiet? Gdzie jest ich elementarna przyzwoitość? Po czym pan Patryk Jaki nagrywa kolejny filmik, na którym mówi, że on się nie da wziąć na histeryczne wpisy, coś takiego. Po raz kolejny ją obraża.

 - zirytowała się Nowacka.

Proszę obejrzeć, co mówi Katarzyna Lubnauer, czemu on ją atakuje. To jest po prostu obrzydliwe, niskie i obrzydliwe określenie palant mogłoby być naprawdę najłagodniejszym.

 - dodała. 

Pytana, czy mogłaby użyć ostrzejszego, stwierdziła:

To taka gra. Panie redaktorze, zostawiam to fantazji naszych słuchaczy jak określiliby pana Patryka Jakiego, który obraża i poniża kobietę? Zapraszam państwa do rozmowy.

Dziennikarz odciął się od tego pomysłu, zwracając uwagę, że taki apel może wywołać hejt.

Ciekawe, czy minister Nowacka była tak samo oburzona, kiedy jej obecny kolega z rządu, Radosław Sikorski, obrażał minister Beatę Kempę, pisząc o "zatłuszczonym łbie". Czy podobnie oburzona była, gdy ten sam polityk obrażał prof. Krystynę Pawłowicz i gdy do tej samej Pawłowicz Jerzy Owsiak rzucał na swoim festiwalu teksty w stylu wąsatego wuja z wesela ("Niech pani spróbuje seksu"). Bo to, że Nowackiej nie przeszkadza hipokryzja Rafała Trzaskowskiego, który bardzo pilnuje używania feminatywów wszędzie, gdzie się tylko da, ale nie było dla niego problemem, żeby chwaląc się młodzieńczymi romansami w programie Jakuba Wojewódzkiego, mówić o sobie "dupiarz", to wiadomo już od dawna.

jj/źr. wPolityce.pl, za: X, RMF FM

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.