Naciski na prezydenta. Tego żąda grupa sędziów TKNaciski na prezydenta. Tego żąda grupa sędziów TK

FacebookTwitter

Siedmioro wybranych w tej kadencji Sejmu sędziów Trybunału Konstytucyjnego zaapelowało do polskich władz o jak najszybsze wykonanie majowego postanowienia ETPC, nakazującego Polsce dopuszczenie do orzekania czworga sędziów, którzy wciąż nie objęli obowiązków służbowych w TK.

Będzie to „pierwszy krok do zażegnania kryzysu wokół TK i odbudowy tej instytucji, kluczowej dla ochrony praw i wolności wszystkich obywateli RP”

- podkreślili w przesłanym PAP w niedzielę oświadczeniu.

Pod dokumentem podpisali się wszyscy sędziowie wybrani do TK przez obecną większość Sejmową: Magdalena Bentkowska, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Krystian Markiewicz, Dariusz Szostek, Maciej Taborowski i Sławomir Patyra.

Sędziowie Bentkowska, Szostek i Patyra na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego złożyli ślubowania w Pałacu Prezydenckim i zostali dopuszczeni do orzekania w Trybunale. Z kolei sędziowie Markiewicz, Taborowski, Dziurda i Korwin-Piotrowska nie zostali dotychczas dopuszczeni do wykonywania obowiązków służbowych. 9 kwietnia podczas uroczystości w sejmowej Sali Kolumnowej czworo sędziów złożyło ślubowanie z formułą, że robią to „wobec prezydenta”. Następnie przekazali pisemne roty ślubowań na biurze podawczym Kancelarii Prezydenta RP. Sędziowie nie objęli jednak urzędów w TK, ponieważ prezes Trybunału Bogdan Świeczkowski wskazał, iż wydarzenia w Sejmie z ich udziałem nie może uznać za ślubowanie „wobec prezydenta”. Sytuacja tych czworga sędziów pozostaje wciąż przedmiotem sporu.

Dopuszczenie do orzekania

Apelujemy do wszystkich władz Rzeczypospolitej Polskiej, w zakresie ich obowiązków i kompetencji, o jak najszybsze wykonanie postanowienia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 5 maja 2026 r. (...) poprzez dopuszczenie do orzekania wszystkich sędziów wybranych przez Sejm w dniu 13 marca 2026 r.

- czytamy w oświadczeniu siedmiorga sędziów.

W przywołanej przez sędziów decyzji o zabezpieczeniu ETPC nakazał Polsce zaprzestanie utrudnień w objęciu i wykonywaniu obowiązków sędziowskich przez sędziów TK wybranych przez Sejm w marcu br. Decyzja ta była pokłosiem wniosku, jaki czworo niedopuszczonych do orzekania sędziów złożyło w europejskim trybunale. Pełna skarga w tej sprawie została złożona przez sędziów na początku czerwca, a 10 sierpnia ETPC oficjalnie zakomunikował polskiemu rządowi sprawę Dziurda i Inni przeciwko Polsce.

ETPC zwracało się także do polskiego rządu o przekazanie informacji o sytuacji sędziów TK, których dotyczy zabezpieczenie. MSZ, przedkładając swoją informację europejskiemu trybunałowi w wymaganym terminie, napisał, że w ocenie polskiego rządu cztery skarżące osoby są sędziami TK. Odmiennie wypowiedział się w tej kwestii prezes TK, który skierował do europejskiego trybunału pismo w sprawie czworga sędziów. Wskazał w nim, że TK „nie utrudnia objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez skarżących”, gdyż oni „nie są sędziami”. Dodał, że brak prawnej możliwości podjęcia obowiązków jest konsekwencją „nienawiązania stosunku służbowego sędziego” przez czworo spośród sześciorga wybranych w marcu przez Sejm na sędziów TK.

W przesłanym PAP oświadczeniu sędziowie podkreślili, że dopuszczenie do orzekania wszystkich wybranych w marcu przez Sejm sędziów TK jest niezbędne dla zapewnienia przestrzegania art. 194 konstytucji, który mówi, że TK „składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą”. Dodali, że będzie to także stanowić „pierwszy krok do zażegnania kryzysu wokół TK i odbudowy tej instytucji, kluczowej dla ochrony praw i wolności wszystkich obywateli RP”.

Sędziowie zaznaczyli, że kryzys w TK „spowodowany bezprawnym niedopuszczaniem do orzekania czworga spośród prawidłowo wybranych w dniu 13 marca 2026 r. sędziów”, stanowi przedmiot „licznych wypowiedzi, także pochodzących od osób pełniących wysokie funkcje publiczne”.

Wypowiedzi te nie mają i nie mogą mieć wpływu na naszą działalność orzeczniczą

- podkreślili.

"Służymy tylko narodowi"

Sędziowie wskazali, że nie ma znaczenia, przez jaką większość sejmową wybrany został sędzia TK.

Zgodnie z rotą ślubowania, które złożyliśmy obejmując urząd sędziowski, służymy tylko narodowi, jesteśmy niezawiśli i podlegamy wyłącznie konstytucji

- podkreślili.

Każdy z nas indywidualnie wykonuje i będzie wykonywać swoje obowiązki z najwyższą starannością – całkowicie bezstronnie, kierując się wiedzą prawniczą i sumieniem sędziowskim

- zapewnili.

Prawne kontrowersje

Kwestia obsady w TK budzi prawne kontrowersje. W tej kadencji Sejmu obecna większość nie obsadzała powstających wakatów w TK do marca tego roku. Wtedy to Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału, uzupełniając jego skład do ustawowej liczby 15 sędziów. Byli to sędziowie: Magdalena Bentkowska, Dariusz Szostek, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Krystian Markiewicz oraz Anna Korwin-Piotrowska.

1 kwietnia sędziowie Szostek i Bentkowska złożyli na zaproszenie prezydenta Nawrockiego ślubowanie w Pałacu Prezydenckim. Przedstawiciele KPRP wskazywali wówczas, że sytuacja czworga pozostałych sędziów jest analizowana, gdyż - według prezydenckiej kancelarii - w Sejmie doszło do błędów. Kilka dni później, 9 kwietnia, pozostałych czworo sędziów złożyło ślubowanie w Sejmie. Ślubowanie ponownie złożyli wówczas też sędziowie Bentkowska i Szostek. Tych dwoje sędziów jeszcze tego samego dnia objęło urzędy w TK. Prezes Trybunału nie dopuścił zaś do orzekania pozostałej czwórki.

Od kwietnia br. na rozpatrzenie przez TK oczekuje wniosek prezydenta Nawrockiego ws. sporu kompetencyjnego w związku ze ślubowaniem sędziów TK w Sejmie. We wniosku podkreślono m.in., że czynności dokonane w Sejmie „nie wywołały jakichkolwiek skutków prawnych w sferze objęcia urzędu sędziego TK”.

Poza tym Prokuratura Krajowa prowadzi śledztwo w sprawie dotyczącej ułatwienia prezydentowi nieodebrania ślubowania od czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego i niedopuszczenia ich do orzekania w TK.

W czerwcu tego roku Sejm wybrał siódmą osobę na sędziego TK, Sławomira Patyrę. Ten 28 lipca złożył ślubowanie w obecności prezydenta. Tego samego dnia oświadczył, iż nie będzie uczestniczył w jakichkolwiek procedurach związanych z orzekaniem w Trybunale do czasu, aż czworo wybranych w marcu przez Sejm sędziów zostanie dopuszczonych do orzekania.

Tusk i "nasi sędziowie"

W piątek podczas wystąpienia spotkania z uczestnikami Campus Polska Przyszłości premier Donald Tusk powiedział, że chce mieć pewność, „że we wrześniu nasi sędziowie wejdą do gmachu Trybunału Konstytucyjnego, i że będzie to zgodne z prawem”.

Może nie będzie estetycznie, może część z was się na mnie obrazi, ale pomyślcie, czy więcej z was nie obrazi się na mnie, jeśli będę stał z rozdziawioną gębą, że nic się nie da zrobić i dalej (Bogdan) Święczkowski będzie pomiatał naszymi sędziami 

- mówił szef rządu. 

Skandaliczne słowa Tuska! "Nasi sędziowie...". Jest reakcja z Pałacu

tt/źr. wPolityce.pl za PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.