TK ma być "zagłodzony" przez rząd. Jest riposta TrybunałuTK ma być "zagłodzony" przez rząd. Jest riposta Trybunału

FacebookTwitter

Rząd postanowił "zagłodzić" Trybunał Konstytucyjny" i nie uwzględnił dochodów i wydatków TK w projekcie budżetu na 2027 r. Minister finansów Andrzej Domański tłumaczy, że prawidłowy plan finansowy TK nie został skutecznie dostarczony. "Wypowiedź ministra jest całkowicie nieprawdziwa i pozbawiona podstaw prawnych" - stwierdził w komunikacie TK.

Trik Domańskiego: TK bez budżetu 

Rada Ministrów przyjęła dziś projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Po posiedzeniu rządu Andrzej Domański poinformował, że dokument nie uwzględnia dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego.

Szef Ministerstwa Finansów tłumaczył, że nie otrzymał „skutecznie aktu planistycznego podlegającego włączeniu do projektu ustawy budżetowej”, a tym samym nie dysponuje prawidłowym planem dochodów i wydatków Trybunału.

Decyzja oznacza, że na obecnym etapie projekt budżetu nie przewiduje finansowania działalności TK.

Warianty rządowe pozbawienia środków TK

Jak ustaliła wcześniej Wirtualna Polska, w rządzie analizowano kilka możliwych rozwiązań dotyczących finansowania Trybunału.

Rozważano m.in. formalne wpisanie budżetu Trybunału w wysokości 0 zł. W takim przypadku decyzja o ewentualnym przyznaniu środków mogłaby zostać podjęta później, w trakcie prac nad ustawą budżetową w Sejmie.


Innym wariantem było właśnie uznanie przez Ministerstwo Finansów, że TK nie przedstawił prawidłowo swojego planu finansowego. To rozwiązanie, zdaniem TK, jest całkowicie bezprawne. 

TK: minister otrzymał projekt w lipcu

Trybunał Konstytucyjny w wydanym komunikacie zdecydowanie zaprzeczył słowom ministra finansów. Jak podkreślono, twierdzenie, że plan finansowy TK nie został skutecznie dostarczony, jest nie dość, że niezgodne z prawem, to jeszcze niezgodne z faktami.

Wypowiedź Ministra Finansów jakoby plan dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego na 2027 rok nie został mu skutecznie dostarczony jest całkowicie nieprawdziwa. Jego decyzja o nieuwzględnieniu finansowania Trybunału jest pozbawiona podstaw prawnych. Brak włączenia skutecznie przekazanego planu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego do projektu ustawy budżetowej państwa na rok 2027 jest jaskrawym naruszeniem prawa przez Ministra Andrzeja Domańskiego.

TK wskazał, że projekt dochodów i wydatków na 2027 r. został przekazany Ministerstwu Finansów 30 lipca. Dokument został przygotowany przez dyrektora Kancelarii Trybunału, a następnie przekazany przez prezesa TK zgodnie z procedurą określoną przez samego ministra finansów.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z zobowiązaniem Ministra Finansów wyrażonym w rozporządzeniu z 16 lipca 2026 roku w sprawie szczegółowego sposobu, trybu i terminów opracowania materiałów do projektu ustawy budżetowej, przekazał 30 lipca br. przygotowany przez Dyrektora Kancelarii TK projekt dochodów i wydatków na 2027 rok. Przekazanie projektu budżetu w tym trybie jest zgodne z 30-letnią praktyką Trybunału”.

Minister „włącza”, a nie decyduje

Trybunał powołał się również na ustawę o finansach publicznych. Według TK art. 139 ust. 2 tej ustawy jasno określa rolę ministra finansów wobec planów finansowych organów posiadających autonomię budżetową, w tym Trybunału Konstytucyjnego.

TK argumentuje, że użyte w przepisie sformułowanie „włącza” oznacza, iż minister nie może arbitralnie decydować o tym, czy plan danego organu znajdzie się w projekcie budżetu.

Zgodnie z art. 139 ust. 2 ustawy o finansach publicznych Minister Finansów włącza do projektu ustawy budżetowej dochody i wydatki wymienionych w tym artykule organów, w tym Trybunału Konstytucyjnego. Zastosowane przez ustawodawcę słowo „włącza” wskazuje, że czynność dokonywana przez Ministra Finansów ma charakter ściśle techniczny. Z tego powodu organy wymienione w art. 139 ust. 2 ustawy o finansach publicznych, w tym Trybunał Konstytucyjny, określa się jako posiadające 'autonomię budżetową'. Przyznana tym organom autonomia budżetowa ma zapewnić im niezależność finansową od władzy wykonawczej.

Stanowisko TK oznacza więc otwarty spór z Ministerstwem Finansów nie tylko o sposób przekazania planu finansowego, ale również o samą zasadę autonomii budżetowej konstytucyjnego organu państwa.

Teraz projekt ustawy budżetowej trafi do dalszych prac parlamentarnych. To Sejm ostatecznie zdecyduje, czy i w jakiej wysokości środki dla Trybunału Konstytucyjnego zostaną zapisane w budżecie państwa na 2027 r.

sc/wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.