Korwin-Piotrowska nie chce być jak Markiewicz. Tego Żurkowi nie dałaKorwin-Piotrowska nie chce być jak Markiewicz. Tego Żurkowi nie dała
Krystian Markiewicz zrzekł się urzędu sędziego i wyszedł na tym jak Zabłocki na mydle, bo teraz nie jest ani sędzią sądów powszechnych, ani sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Tymczasem sędzia Anna Korwin-Piotrowska chce losu Markiewicza uniknąć i na próżno szukać jej zrzeczenia się urzędu sędziego "Sąd Okręgowy w Opolu nie dysponuje tego rodzaju dokumentem” - cytuje prezesa SO w Opolu z 13 maja 2026 r. Ogólnopolskie Zrzeszenie Sędziów „Aequitas”. Jest za to ministerialna informacja o ustaniu stosunku służbowego, tyle że nie na podstawie zrzeczenia. "Sędzia niepracujący" - skomentowała na X b. przewodnicząca KRS sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Zdominowany przez koalicję 13 grudnia Sejm wybrał 13 marca hurtowo 6 kandydatów na sędziów TK. Wśród nich byli m.in sędzia Krystian Markiewicz i sędzia Anna Korwin-Piotrowska. W ten sposób Sejm naruszył przepisy prawa, które w sposób jasny mówią, że uzupełnianie wakatów w Trybunale Konstytucyjnym ma następować w sposób zindywidualizowany, czyli odchodzącego konkretnego sędziego ma zastępować nowo wybrany kandydat w wyznaczonym czasie. Pod rządami Donalda Tuska Sejm przez 3 lata nie uzupełniał składu sędziowskiego TK. Trzymając się przepisów prawa i procedury prezydent Karol Nawrocki z tej szóstki wybranych przez Sejm kandydatów na sędziów TK mógł zaprzysiąc dwoje, których wybór mieścił się w wyznaczonych przepisami terminach. Nie był to ani sędzia Krystian Markiewicz, ani sędzia Anna Korwin-Piotrowska.
Markiewicz uwierzył Waldemarowi Żurkowi, że choć nie złożył ślubowania wobec prezydenta, a jedynie w obecności Włodzimierza Czarzastego, to jest już sędzią TK i zrzekł się urzędu sędziego w SO w Katowicach. Z kolei sędzia Korwin-Piotrowska takiego dokumentu do MS nie wysłała. Do trafiło jedynie jej pismo, że w związku z wyborem do TK jej stosunek służbowy z SO w Opolu wygasł. Różnica w sytuacji Markiewicza i Korwin-Piotrowskiej jest istotna, bo o ile Markiewicz sędzią przestał być w ogóle, to Korwin-Piotrowska takiego scenariusza chce uniknąć. Oboje jednak usiłują jakoś przedostać się do Trybunału, by tam wejść w buty sędziego TK.
Tak Żurek urządził Markiewicza. Mocne pismo SO w Katowicach
Sędzia sądu powszechnego "niepracujący"
Przypadek sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej rozłożyło na czynniki pierwsze Ogólnopolskie Zrzeszenie Sędziów „Aequitas”, ponieważ ma ona ogromne pretensje do prezesa TK sędziego Bogdana Święczkowskiego, że nie dopuszcza jej do orzekania. Padają mocne pytania o to, na jakiej podstawie wygasł jej stosunek służbowy z SO w Opolu skoro nigdzie nie ma jej oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu sędziego.
„Pan Święczkowski łamie prawo, nie dopuszczając mnie do orzekania” – Anna Korwin-Piotrowska w programie „Pytanie dnia”. To my pytamy: czy Pani Sędzia zrzekła się urzędu Bo w tej historii dokumenty zaczynają żyć własnym życiem. A rzeczywistość – własnym. Zapytaliśmy Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu o słynne oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu. Odpowiedź „Sąd Okręgowy w Opolu nie dysponuje tego rodzaju dokumentem.” Pismo Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu z 13 maja 2026 r.,
Ale spokojnie. Sąd czymś jednak dysponuje. Oświadczeniem… opublikowanym na stronie internetowej Sądu. Pismo Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu z 5 czerwca 2026 r., A.0123.126.2026. Co to za oświadczenie? Pismo Pani Sędzi do Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka dotyczące „dorozumianego wygaśnięcia jej stosunku służbowego na stanowisku sędziego sądu powszechnego z dniem 10 kwietnia 2026 r.”
I teraz wkracza Minister Sprawiedliwości. Otóż Minister Waldemar Żurek informuje : „nie wpłynęło oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej.” Czyli nie ma oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu , ale jest oświadczenie o tym, że stosunek służbowy… wygasł I tutaj zaczyna się prawdziwy prawniczy rollercoaster.
Minister Sprawiedliwości pisze : „Pani Sędzia Anna Korwin-Piotrowska złożyła oświadczenie, że jej stosunek służbowy na stanowisku sędziego sądu powszechnego wygasł najpóźniej 10 kwietnia 2026 r. Oświadczenie to zostało opublikowane na stronie internetowej Sądu Okręgowego w Opolu”.
A chwilę później : „Minister Sprawiedliwości nie oznaczył daty zrzeczenia się urzędu przez sędzię Annę Korwin-Piotrowską. Wskazał, że stosunek służbowy tych sędziów uległ rozwiązaniu z upływem dnia 9 kwietnia 2026 r.” Pismo Ministra Sprawiedliwości z 3 czerwca 2026 r., DKO-IV.0820.117.2026.
Czyli mamy : brak oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu, oświadczenie o „dorozumianym wygaśnięciu” stosunku służbowego, publikację tego oświadczenia na stronie sądu, a następnie stanowisko Ministra Waldemara Żurka, że stosunek służbowy uległ rozwiązaniu już 9 kwietnia 2026 r.
A teraz rachunek.
Od 13 marca 2026 r. do 9 kwietnia 2026 r. Pani Sędzia była – jak wynika z informacji Prezesa Sądu Okręgowego w Opolu – sędzią niepracującą sądu powszechnego Za ten okres wypłacono : 20 678,58 zł brutto – za okres 13–31 marca 2026 r. 9 998,42 zł brutto – za okres 1–9 kwietnia 2026 r. Łącznie to daje : 30 677,00 zł brutto.
I dlatego mamy kilka prostych pytań. Czy sędzia zrzekła się urzędu? Jeżeli tak – gdzie jest oświadczenie o zrzeczeniu się urzędu Jeżeli nie – na jakiej podstawie uznano, że jej stosunek służbowy wygasł lub uległ rozwiązaniu I wreszcie : jak to możliwe, że Sąd Okręgowy w Opolu nie posiada dokumentu, o którym informuje jego własna strona internetowa, bo w państwie prawa nie powinno być tak, że dokumentu nie ma, ale jest. Oświadczenia o zrzeczeniu się urzędu nie ma, ale stosunek służbowy wygasł. A daty wygaśnięcia zmieniają się w zależności od pisma. Tu nie potrzeba kolejnego programu „Pytanie dnia” Wystarczy odpowiedź na kilka bardzo konkretnych pytań "AEQUITAS"
- czytamy we wpisie Ogólnopolskiego Zrzeszenia Sędziów „Aequitas”,
Ironicznie do sytuacji Korwin-Piotrowskiej odniosła się sędzia Dagmara Paweczyk-Woicka.
Stanowisko sędziego sądu powszechnego: "niepracującego"
- skomentowała sprawę była przewodnicząca KRS.
TK i prezydent jednoznacznie stwierdzili, że takiego zachowania nie można uznać za ślubowanie wobec prezydenta. Doszło do siłowej próby ulokowania tych osób w TK - m.in. Markiewicza - z udziałem policji i prokuratora, co prezes Trybunału sędzia Bogdan Święczkowski zgłosił jako możliwość popełnienia przestępstwa. Incydent miał miejsce w czasie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK.
