TYLKO U NAS

Kierwiński po "pogłosie" groził sądem. "Nie było pozwu"

Kierwiński po "pogłosie" straszył dziennikarzy i polityków. Co dalej? "Nie było żadnego pozwu"

ce10c92678104d28b810efe9b62ecdc6.webp
Marcin Kierwiński, Samuel Pereira. W tle - posąg Temidy / autor: Fratria

Czy Marcin Kierwiński - tak jak zapowiadał - po słynnym wystąpieniu z 4 maja 2024 r. wystąpił na drogę sądową przeciwko tym, którzy sugerowali, że mógł być wówczas pod wpływem alkoholu?

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.