Gorzka refleksja Winnickiego. "Państwo prawa runęło"Gorzka refleksja Winnickiego. "Państwo prawa runęło"
Robert Winnicki ostro skomentował próbę siłowego przejęcia Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Ocenił, że działania podejmowane przez rządzących oznaczają odejście od zasad państwa prawa, a przy kolejnych zmianach władzy podobne sceny mogą stać się normą.
Były poseł i były prezes Ruchu Narodowego Robert Winnicki we wpisie zamieszczonym w serwisie X skomentował sprawę próby siłowego przejęcia Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
Obserwujcie uważnie zajmowanie instytucji publicznych siłą. Kolejne za rządów centrolewu, po mediach publicznych i Prokuraturze Krajowej. Obserwujcie, bo od tej pory przy każdej zmianie władzy będziemy widzieli takie sceny
- napisał.
Podstawą będzie pospiesznie uchwalona ustawa. Albo uchwała. Albo oświadczenie woli. Albo opinia prawna. Względnie wpis w mediach społecznościowych. Nie ma to najmniejszego znaczenia
- zaznaczył.
Były poseł ocenił, że tego rodzaju działania oznaczają odejście od zasad państwa prawa.
Państwo prawa runęło. Instytucje publiczne przejmuje ten, kogo słuchają resorty siłowe. Policja, wojsko, służby. Podstawę jacyś prawnicy zawsze wymyślą i napiszą. Chociaż sztuczna inteligencja prawdopodobniej zrobi to już lepiej niż oni
- zauważył.
Konsekwencje
Winnicki odniósł się również do możliwych konsekwencji takiego sposobu przejmowania instytucji publicznych przy kolejnych zmianach władzy.
W kolejnych kadencjach różnica będzie tylko taka, że nikt z niczym nie będzie czekał rok, dwa czy trzy.
- wskazał.
Demokracja zerwała się z krępującego gorsetu norm prawnych i śmiało kroczy przez państwo polskie jako czysta manifestacja politycznej woli oraz siły
- podsumował.
as/źr. wPolityce.pl za X
