Odlot Michalik! To chciałaby zrobić z HołowniąOdlot Michalik! To chciałaby zrobić z Hołownią
Eliza Michalik stwierdziła, że Szymon Hołownia powinien stanąć przed Trybunałem Stanu. Dziennikarka nadal nie uznaje wyniku wyborów prezydenckich z 2025 r. i to właśnie zaprzysiężeniem Karola Nawrockiego na urząd głowy państwa Hołownia, według Michalik, „zapracował” sobie na postawienie go przed Trybunałem Stanu.
Dość ciekawą tendencję obserwujemy w polskim życiu politycznym od wyborów prezydenckich w 2025 r. Osoby, które nazywają się demokratami, nie potrafią uszanować demokratycznego wyboru Polaków, którzy zdecydowali, że chcą, aby prezydentem został Karol Nawrocki.
Do tej grupy należy dziennikarka Eliza Michalik, której działalność skręca już w coraz dziwniejsze rejony. Regularnie sugeruje, że w wyborach prezydenckich doszło do nieprawidłowości czy nawet fałszerstw, a głosy powinny zostać przeliczone ponownie.
Hołownia przed Trybunał Stanu?
Okazuje się jednak, że w bajce redaktor Michalik, „czarny charakter” oprócz prezydenta Karola Nawrockiego, jest jeszcze jeden.
Moim zdaniem Hołownia powinien stanąć kiedyś przed Trybunałem Stanu za to, że zaprzysiągł Nawrockiego, ponieważ nie było orzeczenia legalnego, legalnie działającego Sądu Najwyższego o ważności wyborów
- powiedziała dziennikarka w "Ekspresie Biedrzyckiej".
Ale też przede wszystkim dlatego, że nie były policzone głosy i nawet dziś w ostatnich dniach wychodzą kolejne nieprawidłowości w komisjach
- dodała.
Czy nieprawidłowości są naprawdę na tyle duże, żeby realnie zmienić wynik wyborów? Bo wydaje się, że "strona demokratyczna", gdyby tak było, chętnie zrobiłaby z tego użytek.
jj/źr. wPolityce.pl, za: SE.pl, X
