Giertych się wściekł! Domaga się przeprosin od RymanowskiegoGiertych się wściekł! Domaga się przeprosin od Rymanowskiego. "Publicznie i wielokrotnie mnie znieważyłeś, zniesławiłeś"

Poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych w mediach społecznościowych atakował dziennikarza Polsat News Bogdana Rymanowskiego. Oskarżał go on o zniesławienie i domaga się przeprosin.
Poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych w mediach społecznościowych zaatakował dziennikarza Polsat News Bogdana Rymanowskiego. Mecenas oskarżył go o zniesławienie i domaga się przeprosin.
Panie Rymanowski. Publicznie i wielokrotnie mnie znieważyłeś, zniesławiłeś i naruszyłeś Pan moje dobra osobiste
— grzmiał Roman Giertych
Wzywam Pana do opublikowania przeprosin i linku do komunikatu Prokuratury Regionalnej w Lublinie, która wyśmiała wręcz kłamstwa S. Jadczaka
— przekonywał.
O co chodzi?
Roman Giertych nie sprecyzował, o jaką wypowiedź Bogdana Romanowskiego mu chodzi. Być może chodzi o słowa, które padły w programie dziennikarza w Polsat News, gdzie podczas jego rozmowy m.in. z Katarzyną Lubnauer, posłanką Koalicji Obywatelskiej i Jackiem Ozdobą, europosłem Prawa i Sprawiedliwości, poruszany był temat kontrowersji związanych z Giertychem.
Czytaj także
Sprawa Giertycha
Dziennikarze Wirtualnej Polski i money.pl ujawnili nowe szokujące informacje na temat Romana Giertycha i jego kancelarii.
Rosjanka, która pomaga ukrywać majątki rosyjskim biznesmenom, stoi za przelaniem kilkuset tysięcy złotych do kancelarii Romana Giertycha. Pieniądze przeszły przez raj podatkowy w Liechtensteinie, a ich pochodzenie dodatkowo ukrywano przez powiązanie ze spółką w Panamie, innym raju podatkowym. Za przelewami stał Sebastian J. ps. „Foka”, czyli najbliższy współpracownik Romana Giertycha. A pieniądze pochodziły według prokuratury z przestępstwa. Ale ta sama prokuratura najpierw za czasów Ziobry nieudolnie prowadziła śledztwo w sprawie Giertycha, a za czasów Tuska i Bodnara na chama umorzyła zarzuty Giertychowi, z pominięciem kluczowych świadków i dowodów
— informował w mediach społecznościowych Szymon Jadczak.
Czytaj także
