Gdzie są migranci z domu fundacji Dialog? Poza PolskąGdzie są migranci z domu fundacji Dialog? Rzecznik SG: Nie ma ich w Polsce. Prawdopodobnie wyjechali do innych krajów UE

Dodała, że nie ma ich już w tym domu, pomimo tego, że wstępnie deklarowały pozostać w Polsce.
Udzieliliśmy pomocy już 20 tys. Białorusinom, którzy byli represjonowani w swoim kraju - powiedziała rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska.
CZYTAJ TAKŻE:
Białorusini mogą liczyć na pomoc SG
W poniedziałek w Komendzie Głównej Straży Granicznej obyła się konferencja prasowa, podczas której rzeczniczka SG por. Anna Michalska została zapytana o liczbę obywateli Białorusi, którzy otrzymali pomoc od Polski.
Od 18 sierpnia ubiegłego roku, czyli od momentu, gdy sytuacja na Białorusi się zaogniła, my jako Polska udzieliliśmy pomocy już 20 tys. Białorusinom, którzy byli represjonowani na Białorusi
— poinformowała por. Anna Michalska.
58 migrantów opuściło dom otwarty fundacji Dialog
Od 1 sierpnia do dnia dzisiejszego do Fundacji Dialog przekazaliśmy 286 cudzoziemców. Z tych osób dom otwarty opuściło 258 osób. Nie ma ich w Polsce, prawdopodobnie wyjechały do krajów Europy Zachodniej - powiedziała w poniedziałek rzeczniczka Straży Granicznej por. Anna Michalska.
Podczas poniedziałkowej konferencji Michalska zaznaczyła, że osoby, które nielegalnie przekraczają granicę trafiają głównie do strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców.
Zdarza się, że tych osób nie kierujemy do strzeżonych ośrodków, przede wszystkim ze względu na stan zdrowia, również psychicznego
— powiedziała rzeczniczka. Jak zaznaczyła, w tej kwestii SG współpracuje z Fundacją Dialog, która prowadzi dom otwarty, ma też możliwość wynajęcia mieszkań dla cudzoziemców.
Od 1 sierpnia do dnia dzisiejszego takich osób do Fundacji Dialog przekazaliśmy 286. Z tych osób dom otwarty opuściło 258 osób
— przekazała Michalska.
Dodała, że nie ma ich już w tym domu, pomimo tego, że wstępnie deklarowały pozostać w Polsce.
Prawdopodobnie wyjechały do innych krajów Unii. Tak, jak informujemy, głównym celem tych osób są kraje Europy Zachodniej. Raczej ich nie ma na terytorium Polski
— powiedziała Michalska.
Koszt utrzymania cudzoziemców w domu otwartym Fundacji Dialog ponosi Straż Graniczna.
Ten koszt dla 286 osób wyniósł 1,5 milion złotych, z czego pół miliona to była sama pomoc medyczna, psychologiczna w tym leczenie, również stomatologiczne
— wskazała Michalska, dodając, że w tym samym czasie 600 cudzoziemców opuściło ośrodki otwarte.
Od tych osób wzięliśmy wnioski o ubieganie się o ochronę międzynarodową w Polsce. Te osoby zadeklarowały, że chcą zostać w Polsce i podjąć tu pracę
— dodała rzeczniczka.
Ostatniej doby zanotowano 92 próby nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski; funkcjonariusze SG wydali siedem postanowień o opuszczeniu terytorium RP.
Od początku roku Straż Graniczna zanotowała już niemal 40 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Najwięcej, bo ponad 17 tys. prób zanotowano w październiku.
Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy wydanego na wniosek Rady Ministrów rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy. Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni.
Do połowy przyszłego roku, na mocy specustawy, na odcinku granicy z Białorusią stanie stalowy płot zwieńczony drutem kolczastym i wzbogacony o urządzenia elektroniczne. Zapora o długości 180 km i 5,5 m wysokości powstanie na Podlasiu. Wzdłuż granicy zamontowane będą czujniki ruchu, kamery dzienne i nocne. Na Lubelszczyźnie naturalną zaporą jest Bug.
wkt/PAP
