Banderowska flaga na Narodowym. Magierowski: Jestem wściekłyBanderowska flaga na Narodowym. Magierowski: Setki sprawnych fizycznie Ukraińców w wieku poborowym. Jestem wściekły

"To oburzająca zniewaga dla większości Polaków. Jako ambasador Polski w Stanach Zjednoczonych zaciekle broniłem w Waszyngtonie sprawy ukraińskiej".
Marek Magierowski odniósł się do sprawy skandalicznego wydarzenia, które miało miejsce na koncercie na PGE Narodowym. Podczas występu białoruskiego artysty obecni na wydarzeniu Ukraińcy eksponowali banderowską flagę.
W swoim wpisie na portalu X Marek Magierowski pisze o swoim oburzeniu na widok czerwono-czarnej banderowskiej flagi, która pojawiła się na PGE Narodowym. Były ambasador RP w Stanach Zjednoczonych i Izraelu pisze o Ukraińcach w wieku poborowym, którzy w tak skandaliczny sposób bawili się na koncercie.
Setki sprawnych fizycznie Ukraińców w wieku poborowym, wczoraj wieczorem na koncercie w Warszawie. Z dumą eksponowali nacjonalistyczną czerwono-czarną flagę
– czytamy.
„Jestem naprawdę wściekły”
Magierowski pisze o zniewadze, jaką takie zachowanie jest dla większości naszych rodaków.
To oburzająca zniewaga dla większości Polaków. Jako ambasador Polski w Stanach Zjednoczonych zaciekle broniłem w Waszyngtonie sprawy ukraińskiej. Teraz jestem naprawdę wściekły
