Nieoczekiwana zgoda przeciwników politycznych. W tle UkraińcyNieoczekiwana zgoda przeciwników politycznych. W tle Ukraińcy

mid-epa13156466 (1).webp
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Fot. PAP/EPA
FacebookTwitter

Zarówno Radosław Fogiel jak i Piotr Zgorzelski uważają, że za coraz gorszy odbiór Ukraińców przez Polaków wynika z prowokacyjnego zachowania Wołodymyra Zełenskiego i jego ludzi.

Relacje polsko-ukraińskie szorują po dnie. W dodatku lewicowo-liberalna strona sceny politycznej za nic ma plucie Kijowa na Warszawę i za każdym razem staje po stronie Ukraińców. Ostatnio w sieci pojawiają się nagrania tworzone przez Ukraińców, które ukazują wzburzonych Polaków, są publikowane w taki sposób, że nie wiadomo, co zdenerwowało nagrywaną osobę, ale nie przeszkadza to w atakach na obywateli kraju nad Wisłą.

Włodzimierz Czarzasty posunął się nawet do stwierdzenia, że w Polsce trwa „polowanie na Ukraińca”. Temat ten został poruszony podczas „Śniadania Rymanowskiego” w Polsat News. Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski stwierdził, że przemoc wobec Ukraińców jest incydentalna. Zaznaczył przy tym, iż coraz większa niechęć Polaków wynika z działań Wołodymyra Zełenskiego oraz jego ludzi, nie zaś z zachowania samych Ukraińców.

Mówię o prowokacjach (...). Przykładem jest choćby inicjatywa w ukraińskim parlamencie, by nazwy polskich miast, takich jak Przemyśl, Rzeszów czy Chełm, pisać po ukraińsku. A to tylko jeden z wielu incydentów. Mimo że prezydent Zełenski obiecał honorowo Andrzejowi Dudzie, że powstrzyma się od takich działań, jak nadawanie jednostkom wojskowym czy ulicom imion postaci nie do przyjęcia z punktu widzenia naszej wrażliwości historycznej, to wciąż się dzieje

- powiedział poseł PSL. 

Ukraina ma wobec Polski jasno sprecyzowaną i konsekwentnie realizowaną strategię. My niestety takiej strategii nie mamy, przez co stajemy się ofiarami prowokacji

- dodał. 

Fogiel zgadza się ze Zgorzelskim

Radosław Fogiel zgodził się ze Zgorzelskim. 

Zgadzam się z panem marszałkiem, że głównym źródłem napięć są działania władz ukraińskich. Żeby było jasne: nikogo, kto stosuje przemoc, nie usprawiedliwiam. Jednak gdyby państwo polskie zaczęło nagle wykonywać wrogie ruchy wobec, dajmy na to, Islandii, gdzie polska mniejszość jest największa, to czy bylibyśmy zdziwieni, gdyby doszło do jakichś incydentów?

- powiedział polityk PiS.

xyz/źr. wPolityce za Polsat News

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.