Oni rządzą Polską? Tak Tomczyk odpowiedział reporterce wPolsce24Oni rządzą Polską? Tak Tomczyk odpowiedział reporterce wPolsce24

Coraz więcej słychać o aktach przemocy pomiędzy Ukraińcami a Polakami. O ile jednak przemoc stosowana przez Polaków spotyka się z reakcją rządu, tak Donald Tusk milczy, gdy chodzi o przemoc ze strony Ukraińców. Reporterka wPolsce24 Julia Borkowska wytknęła hipokryzję wiceministrowi obrony narodowej Cezaremu Tomczykowi. Ten jej odpowiedział w dość zaskakujący sposób.
Chodzi o sprawę brutalnego pobicia 30-latki we Wrocławiu. W sobotę 1 sierpnia na klatce schodowej jednego z bloków przy ul. Gagarina nastolatek z Ukrainy miał zaatakować nożem 30-latkę. Sprawa stała się głośna w mediach.
W poniedziałek wrocławska policja złapała sprawcę, którym okazał się być 18-letni obywatel Ukrainy. Został on doprowadzony do prokuratury i usłyszał zarzuty.
Pytania o brak reakcji rządu
Dlaczego rząd nie reaguje w przypadku tego zuchwałego aktu przemocy ze strony nastoletniego Ukraińca? Takie pytanie zadała na portalu X reporterka telewizji wPolsce24 Julia Borkowska., przypominając przy okazji rozmowę sprzed kilku dni w Sejmie.
Panie ministrze Tomczyk, chciałabym Panu przypomnieć naszą ostatnią rozmowę, gdy potępiał pan Prezydenta Karola Nawrockiego za brak komentarza w sprawie pobitych Ukraińców. Przypominam szczególnie zakończenie filmiku, gdzie przypominam panu, że ze strony rządu nie widzę takich potępiających komentarzy, gdy ofiarami Ukraińców są Polacy, a pan uważa to za niestosowne.
Pytam więc dzisiaj Pana, gdy ofiara 18 letniego Ukraińca jest Polka- gdzie jest konferencja Donalda Tuska, Włodzimierza Czarzastego czy Marcina Kierwińskiego? Gdzie są Pana wpisy w tej sprawie? Gdy ofiarą był Ukrainiec wrzucił ich pan co najmniej dwa.
- pyta dziennikarka.
Tomczyk odpowiada
Nie trzeba było długo czekać na reakcję wiceministra obrony narodowej. Wywołany do tablicy Cezary Tomczyk w taki sposób odpisał reporterce:
Z oczywistych względów potępiam każdą przemoc. Jest prokurator, sąd i więzienie lub deportacja. Wtedy kiedy dochodzi do napaści na tle narodowościowym lub rasowym zazwyczaj jest coś jeszcze - nienawiść. I bardzo często ktoś, kto ją podsyca lub daje na nią przyzwolenie. Każda przemoc jest zła.
Z wypowiedzi ministra można wywnioskować, że gdy dochodzi do przemocy wobec Polaków, to jest ona podyktowana kwestiami natury kryminalnej, zaś w przypadku Ukraińców chodzi o nienawiść rasową. Jednocześnie z ogromnym przekonaniem stwierdził, że przemoc nienawiści w przypadku gdy ofiarą jest Polak, a napastnikiem Ukrainiec, nie jest w żaden sposób prawdopodobna.
Tymczasem w niedzielę portal wPolityce.pl opublikował artykuł, z którego wynikało, że liczba przestępstw z udziałem obywateli Ukrainy znacząco wzrosła od 2021 roku.
Czytaj więcej: Ile przestępstw popełniają Ukraińcy? Mamy oficjalne dane!
kh/x.com