Funkcjonariusze CBA właśnie przecierają oczy ze zdumienia. Zamiast zobaczyć głosowanie ws. uchylenia immunitetu posłowi Koalicji Obywatelskiej Wojciechowi Królowi, będą się teraz przyglądać żądaniom jego pełnomocników. Domagają się oni od agencji sprostowania i przeprosin. Uważają, że komunikaty Biura spowodowały, że ich klient został powiązany w mediach z aferą korupcyjną dotyczącą Tramwajów Śląskich, co ich zdaniem nie wynika z materiałów sprawy. „Treść tych komunikatów konsultowaliśmy z Prokuraturą Europejską” - odpowiedziało CBA.
Na początku maja br. Prokuratura Europejska (EPPO) poinformowała, że Europejska Prokurator Generalna Laura Kovesi wystąpiła do Sejmu o uchylenie immunitetu jednemu z posłów w związku z podejrzeniem płatnej protekcji przy modernizacji infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Wniosek dotyczy posła Wojciecha Króla z KO. Miał on otrzymać niemal 1,5 miliona złotych łapówek. EPPO podała, że jej śledztwo dotyczy podejrzeń o oszustwa i korupcję w ramach zamówień w sprawie modernizacji infrastruktury tramwajowej na terenie GZM. Przewidziane na to wsparcie z Funduszy Unijnych na lata 2021-2027 to 1,9 mld zł.
Zdaniem pełnomocnik posła - adw. Marty Smołki - „analiza dokumentów przekazanych Sejmowi (…) nie potwierdza, aby sprawa posła Wojciecha Króla dotyczyła modernizacji infrastruktury tramwajowej, ustawiania przetargów czy udziału w procederze korupcyjnym opisywanym w komunikatach CBA”.
Nie kwestionujemy prawa organów ścigania do prowadzenia postępowań. Kwestionujemy sposób przedstawienia tej sprawy opinii publicznej. Treść wniosku o uchylenie immunitetu skierowanego do Sejmu nie odpowiada obrazowi, jaki powstał po publikacji komunikatów CBA
— stwierdziła mec. Smołka.
Chcieli EPPO, to mają
CBA w komunikatach opisujących aferę w Tramwajach Śląskich pisała, że „z ustaleń śledztwa wynika również, że w kilku przypadkach korzyści finansowe przekazano posłowi. W związku z podejrzeniem płatnej protekcji Europejska Prokurator Generalna zwróciła się o uchylenie immunitetu temu politykowi”.
Na stanowisko pełnomocników posła KO Króla CBA odpowiedziało mediom.
Funkcjonariusze CBA realizowali czynności procesowe na polecenie Prokuratora Prokuratury Europejskiej, która jest gospodarzem prowadzonego postępowania
— odpisało PAP CBA.
Treści komunikatów z 5 maja i 3 czerwca br. (o których mówią w swoim wniosku pełnomocnicy posła - PAP) opublikowane na stronie internetowej CBA były konsultowane i akceptowane przez Prokuraturę Europejską. W obu tych komunikatach nie podajemy żadnych danych, które pozwalałyby na identyfikację osób, których dotyczą prowadzone czynności
— dodał zespół prasowy CBA. Jednocześnie przekazał, że do piątkowego popołudnia do Biura nie wpłynęło pismo pełnomocników Wojciecha Króla.
Co na to wiceszef klubu KO?
25 czerwca poseł KO Król stwierdził, że treść wniosku o uchylenie immunitetu „nie ma absolutnie nic wspólnego z oficjalnymi, sensacyjnymi komunikatami prokuratury”.
Brak w nim jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich o której przez ostatnie tygodnie rozpisywały się media
— dodał poseł KO.
Król powiedział PAP, że „prokuratura pisała, że chcą mi postawić zarzuty płatnej protekcji przy ustawianiu przetargów na modernizację w spółce Tramwaje Śląskie”.
Wniosek w ogóle tego nie dotyczy. Zupełnie inny kaliber
— podkreślił wtedy poseł.
Król jest posłem na od 2015 r. W 2024 r. został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. Do połowy czerwca był wiceprzewodniczącym zarządu KO w woj. śląskim. Został odwołany z tej funkcji przez radę regionu. Pozostaje wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego KO.
koal/PAP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/764124-tego-jeszcze-nie-bylo-krol-z-ko-zada-przeprosin-od-cba
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.