Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska uważa, że wzrost napięcia pomiędzy Polską a Ukrainą to wina prezydenta Karola Nawrockiego. W wywiadzie, jakiego udzieliła wiceprzewodnicząca Koalicji Obywatelskiej znalazły się także niepokojące wypowiedzi dotyczące Rzezi Wołyńskiej.
Małgorzata Kidawa-Błońska rozmawiała z dziennikiem „Rzeczpospolita”. W wywiadzie podzieliła się m.in. swoimi refleksjami na temat Rzezi Wołyńskiej. Ze słów wiceprzewodniczącej KO wynika, że Polska nie powinna stawiać zbyt mocno sprawy pamięci o zamordowanych na Wołyniu 100 tys. naszych rodaków.
Wspieraliśmy i nadal wspieramy Ukrainę. Te emocje dotyczą bardzo trudnej sprawy, bo rzeź wołyńska wciąż dzieli Polaków i Ukraińców i zbyt długo dochodzimy do porozumienia, takiego, jakie udało się osiągnąć z Niemcami. Tutaj się nie udało. Trzeba rozmawiać, słuchać, rozumieć i nie można działać emocjonalnie
— powiedziała Kidawa-Błońska.
Karol Nawrocki winny napięć polsko-ukraińskich?
Marszałek Senatu wskazała też winnego pogorszenia się relacji polsko-ukraińskich w ostatnich tygodniach. Nie jest nim, według Kidawy-Błońskiej, Wołodymyr Zełenski, który nadał jednemu z oddziałów ukraińskiego wojska imię „bohaterów UPA”, tylko prezydent Karol Nawrocki, który zareagował na to odebraniem Ukraińcowi Orderu Orła Białego.
Pan prezydent Nawrocki podgrzał tę sytuację bardzo mocno, emocje sięgnęły zenitu i gorzej już być nie może. To nie zbliża nas do rozwiązania problemu, tylko oddala, a na dodatek buduje niechęć do Ukraińców w naszym kraju. Słyszałam, że niedawno została podpalona restauracja, którą prowadzą Ukraińcy. Dochodzi do bardzo niebezpiecznej sytuacji, a przypominam sobie pewne sceny z historii i nie chciałabym, żeby kiedykolwiek powtórzyły się w Polsce
— powiedziała Kidawa-Błońska.
Apel do obu prezydentów
Niedoszła kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta RP przyznała jednocześnie, że „decyzja, którą podjął prezydent Zełenski dla Polaków jest niezrozumiała i nie do zaakceptowania”.
Z kolei odesłanie przez prezydenta Zełenskiego Orderu Orła Białego pocztą pokazuje, że znów emocje biorą górę. Liczę na to, że prezydenci Polski i Ukrainy będą potrafili ze sobą porozmawiać
— powiedziała.
Bo jeżeli oni powiedzą, że nie można rozmawiać, to jak można wymagać od ludzi, żeby rozmawiali i zrozumieli tę sytuację?
— spuentowała Kidawa-Błońska.
Czytaj także
łw/”Rzeczpospolita”
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/763737-kidawa-blonska-szokuje-slowami-o-rzezi-wolynskiej-i-nawrockim
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.