Mer Lwowa poucza rzecznika MSZ! „Co ma piernik do wiatraka?”Za kogo on się uważa?! Mer Lwowa poucza rzecznika MSZ. „Co ma piernik do wiatraka?”

Władze Lwowa, czyli przede wszystkim mer tego miasta Andrij Sadowy, są odpowiedzialne za zerwanie kontraktu z polską firmą Control Process S.A., gdy ta zbudowała już zakład przetwarzania odpadów dla miasta w 95 procentach. Mimo to Sadowy wczoraj zorganizował w Gdańsku... Dzień Odporności Lwowa, podczas którego zresztą ogłosił sześć umów z zagranicznymi partnerami, ale ani jeden z kotrantków nie dotyczy polskiej firmy. Teraz rzecznik MSZ Maciej Wewiór tłumaczy się z obecności mera Lwowa w Polsce. Sadowy w butny sposób odpowiedział na ten wpis.
Władze Lwowa, czyli przede wszystkim mer tego miasta Andrij Sadowy, są odpowiedzialne za zerwanie kontraktu z polską firmą Control Process S.A., gdy ta zbudowała już zakład przetwarzania odpadów dla miasta w 95 procentach. Mimo to Sadowy wczoraj zorganizował w Gdańsku… Dzień Odporności Lwowa, podczas którego zresztą ogłosił sześć umów z zagranicznymi partnerami, ale ani jeden z kontraktów nie dotyczy polskiej firmy. Teraz rzecznik MSZ Maciej Wewiór tłumaczy się z obecności mera Lwowa w Polsce. Sadowy w butny sposób odpowiedział na ten wpis.
Mer Lwowa Andrij Sadowy nie był obecny podczas konferencji Ukraine Recovery Conference 2026 w Gdańsku, wczoraj za to w tym polskim mieście zorganizował… Dzień Odporności Lwowa, podczas którego ogłosił niekorzystną dla Polski decyzję - Lwów otrzymał 2,5 mln euro wsparcia i podpisał umowy z sześcioma zagranicznymi firmami, ale żadnego z kontraktów nie zdobyła polska firma.
Dlaczego Sadowy był w Gdańsku, mimo swoich nieprzychylnych Polsce działań?
Fakty: Nie, mer Andrij Sadowy nie jest gościem Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy, nie został na nią zaproszony i nie bierze udziału w URC26. Mer Lwowa zorganizował własne, całkowicie odrębne wydarzenie, które nie ma nic wspólnego z URC26. Potępiamy działania władz Lwowa wobec polskiej firmy, a ignorowanie ustaleń międzynarodowego arbitrażu uznajemy za niedopuszczalne
— zaznaczył na platformie X Maciej Wewiór, rzecznik MSZ. Za ten wpis rzecznik MSZ został zaatakowany przez mera Lwowa.
Riposta mera Lwowa
Szanowny Panie Rzeczniku, Jest w języku polskim powiedzenie, które bardzo lubię: „Co ma piernik do wiatraka?”. Zanim zacznie Pan komentować sprawę polskiej firmy we Lwowie, radziłbym choć trochę zapoznać się z jej istotą. A na początek proszę uprzejmie udostępnić to „ustalenie międzynarodowego arbitrażu”, o którym Pan mówi
— ripostował Andrij Sadowy, mer Lwowa, którego wjazdu nie do Polski - a do tego organizacji własnego wydarzenia - nie zablokował MSZ kierowany przez Radosława Sikorskiego.
Groźba wobec prezesa PiS
Warto zaznaczyć, że Sadowy… zasugerował dziś, że być może pozwie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w związku z jego wypowiedzią o tym, że władze Lwowa nie rozliczyły się z polską firmą.
Czytaj także
- Ukraińcy wyrzucają polską firmę, a Sikorski… Zobacz, co napisał
- Miał być personą non grata. A cieszy się z ciepłego przyjęcia w Gdańsku. „Nóż się otwiera w kieszeni!”
- NASZ NEWS. Dlaczego Ukraińcy pozbyli się polskiej firmy? Szokujące kulisy
- Mer Lwowa straszy prezesa PiS sądem?! „Banderowiec oczywisty, nie płaci polskiej firmie”
tkwl/X
