Czy Polska powinna nadal finansować świadczenie 800 plus dla dzieci obywateli ukraińskich mieszkających w naszym kraju? Wybitny znawca relacji polsko-ukraińskich Zbigniew Parafianowicz nie ma wątpliwości. Jego opinia w tej sprawie jest dosadna i stanowcza.
Trwa burza po wywołanym przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego skandalu związanym z nadaniem jednostce tamtejszych specjalsów imienia „Bohaterów UPA”. Jedną z retorsji ma być odebranie Zełenskiemu przyznanego mu przez Andrzeja Dudę orderu Orła Białego. Chce tego prezydent Karol Nawrocki. Kapituła orderu zbierze się 8 czerwca. Wtedy powinniśmy poznać decyzję w sprawie wniosku o pozbawienie Zełenskiego odznaczenia.
Czytaj także
Parafianowicz: Ile można znosić spluwanie w twarz?
To co zrobił prezydent Polski było jedynym słusznym rozwiązaniem. Obowiązkiem głowy państwa jest zagospodarowywanie pewnych emocji, które są w społeczeństwie
— skomentował w Radiu Wnet Zbigniew Parafianowicz. To dziennikarz, publicysta i pisarz, zajmujący się m.in. relacjami polsko-ukraińskimi. Parafianowicz jest autorem książek o tej problematyce – „Polska na wojnie” i jej właśnie wydanej kontynuacji „Kłopot z Zełenskim”.
Widzimy to co się wydarzyło, to poczucie Polaków, którzy przecież nie zawiedli Ukrainy od 2004 roku ani razu. Tymczasem co chwila albo czytamy na X opinie, że mamy jakieś postkolonialne kompleksy czy też próbujemy im dokopać, albo widzimy działania Zełenskiego, który rehabilituje Melnyka, najprawdopodobniej sprowadzi zwłoki Bandery na Ukrainę, który nadaje imię UPA jednostce wojskowej. No ile można znosić to spluwanie w twarz?
— pytał Parafianowicz.
Co z 800 plus dla Ukraińców?
Jego zdaniem Polska powinna pokusić się także o konkretne, a nie tylko symboliczne kroki wobec Ukraińców. Jednym z nich mogłoby być odebranie dzieciom obywateli ukraińskich mieszkających w Polsce świadczenia 800 plus.
Ja już od dawna to postulowałem. Uważam, że Polska powinna dzielić się swoim bogactwem z państwami, które są w sojuszu formalnym z Polską. Czyli są przede wszystkim w Unii Europejskiej i działają na zasadzie wzajemności – czyli również my korzystamy z przywilejów w tych państwach
— powiedział w Radiu Wnet Zbigniew Parafianowicz.
Kto dostaje 800 plus? Jakie są warunki?
Świadczenie 800 plus nie jest pomocą społeczną, to jest podział bogactwa, który dokonuje naród polski redystrybuując to bogactwo, które zgromadziliśmy po 36 latach od upadku komunizmu – dodał publicysta.
800 plus przysługuje obywatelom Ukrainy posiadającym PESEL UKR bądź inny legalny tytuł pobytowy w Polsce. Warunek – dziecko musi stale przebywać na terenie Polski i chodzić tu do polskiej szkoły.
„Ale oni płacą podatki i dokładają się do PKB”
Często podnoszony argument przeciwko ograniczaniu świadczeń dla Ukraińców mieszkających w naszym kraju brzmi: „ale oni dokładają się do polskiego PKB i płacą u nas podatki”.
To jest standardowy argument, który pojawia się w grze. Ja też płacę podatki nie uważam, żeby to była łaska, którą robię dla państwa. Podatki są obowiązkiem, nikt nikomu łaski nie robi, że płaci podatki. Tak samo, jak dokładnie się do PKB. Każdy ma wybór – może się nie dokładać do PKB i zmienić miejsce zamieszkania
— skwitował Zbigniew Parafianowicz.
Świadczenie 800 plus jest bardzo specyficznym rodzajem redystrybucji bogactwa nagromadzonego w Polsce, które niekoniecznie musi być adresowane do państw, które nie działają na zasadzie wzajemności
— podkreślił.
Czytaj także
ll
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/761859-specjalista-od-ukrainy-trzeba-im-zabrac-800-plus
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.