SG została zaatakowana koktajlem Mołotowa. Gdzie jest rząd?Straż Graniczna została zaatakowana koktajlem Mołotowa na granicy z Białorusią! "Czemu nie widzę i nie słyszę oburzenia od pana premiera?"

Rzecznik polskiego MSWiA zaznaczył, tego rodzaju atak nie mógł zostać przeprowadzony bez wiedzy białoruskich służb.
Na profilu Służby w Akcji na platformie X zamieszczono nagranie obrazujące atak imigrantów na polsko-białoruskiej granicy. Imigranci rzucili koktajlem Mołotowa w funkcjonariuszy polskiej Straży Granicznej, na szczęście nikt nie został ranny. „dlaczego my dziś rano nie czytamy nagłówków, że ambasador Białorusi został wezwany do MSZ na dywanik? Czemu nie widzę i nie słyszę oburzenia od pana premiera czy chociaż rzecznika rządu pana Szłapki? (znając życie i sposób jego pracy, udostępni jedynie wpis rzecznika MSWiA)” - napisały Służby w Akcji.
Rzecznik polskiego MSWiA zaznaczył, tego rodzaju atak nie mógł zostać przeprowadzony bez wiedzy białoruskich służb.
Wczoraj imigranci rzucili koktajlem Mołotowa w naszych funkcjonariuszy SG, na szczęście nikt nie został ranny. Rzecznik MSWiA twierdzi, że nie mogłoby dojść do takiego rodzaju ataku bez wiedzy i przyzwolenia służb białoruskich
— napisał profil Służby w Akcji na X.
Co robi rząd?!
Profil Służby w Akcji krytykował rząd polski za niedostateczne wysiłki, podejmowane w opanowaniu kryzysu na polsko-białoruskiej granicy.
Skoro tak, to dlaczego my dziś rano nie czytamy nagłówków, że ambasador Białorusi został wezwany do MSZ na dywanik? Czemu nie widzę i nie słyszę oburzenia od pana premiera czy chociaż rzecznika rządu pana Szłapki? (znając życie i sposób jego pracy, udostępni jedynie wpis rzecznika MSWiA). Rzucają w naszych koktajlami Mołotowa za wiedzą Białoruskich służb, a jedynie co mamy to wpis na X z umieszczeniem filmiku. BRAWO! 🤦♂️
— dodano.
CZYTAJ TEŻ:
maz/X
