Rekonstrukcja rządu przedłuża się przez... urlop Hołowni?Rekonstrukcja rządu przedłuża się przez... urlop Hołowni? "W czwartek pojawił się jeszcze w Sejmie, ale już w stroju sportowym"

Źródła PAP nie przesądzają, czy inni liderzy koalicji wiedzieli o tym, że pod „sprawami prywatnymi” Hołowni kryje się jego urlop.
Według źródeł PAP zbliżonych do koalicji, powodem przesunięcia terminu rekonstrukcji rządu jest urlop marszałka Sejmu Szymona Hołowni, który rozpoczął się wczoraj, 10 lipca. Urlop miał być też powodem późnych głosowań w Sejmie 9 lipca, czyli dzień przed rozpoczęciem urlopu Hołowni.
Źródła PAP nie przesądzają, czy inni liderzy koalicji wiedzieli o tym, że pod „sprawami prywatnymi” Hołowni kryje się jego urlop.
Ale sądząc po uśmiechach, obstawiam, że raczej tak
— oceniono.
Według źródła PAP, Hołownia jest na urlopie od 10 lipca; urlop miał być też powodem późnych głosowań w Sejmie dzień wcześniej.
W czwartek Hołownia pojawił się jeszcze w Sejmie, ale już w stroju sportowym
— zauważył rozmówca PAP, podkreślając, że terminem wzięcia urlopu zaskoczeni byli również pracownicy Kancelarii Sejmu.
9 lipca współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty poinformował, że na wniosek marszałka Sejmu Szymona Hołowni rekonstrukcja rządu zostaje przesunięta o tydzień na 22 lipca.
Marszałek argumentował, że musi poukładać wszystkie sprawy związane ze swoją partią oraz sobą
— dodał.
Wczoraj w kontekście przesunięcia terminu rekonstrukcji premier Donald Tusk mówił o „względach osobistych” Hołowni; doprecyzował, że podana przez Czarzastego data 22 lipca jest „nieporozumieniem”, a do rekonstrukcji dojdzie w trakcie następnego posiedzenia Sejmu przewidzianego na 22-25 lipca.
Do czasu nadania depeszy PAP nie udało się potwierdzić w Kancelarii Sejmu, że marszałek Sejmu faktycznie przebywa na urlopie.
CZYTAJ TAKŻE:
tkwl/PAP
