Hit! Szczerba zgrillowany ws. Zondacrypto. Kompletnie się pogubiłHit! Szczerba zgrillowany ws. Zondacrypto. Kompletnie się pogubił
Nieudała się europosłowi Koalicji Obywatelskiej Michałowi Szczerbie kolejna próba sklejania prawicy z aferą Zondacrypto. Po prostych pytaniach posłów Michała Wawra z Konfederacji i Michała Wójcika z PiS bardzo szybko wyszło na jaw, że Donaldowi Tuskowi w istocie chodzi jedynie o walkę polityczną z opozycją. Szczerba wijąc się swojej wypowiedzi, unikał określeń, które mogłyby go zaprowadzić na salę sądową. "Uważam, że to jest korupcja polityczna w czystej postaci podręcznikowej. Niech pan się nie śmieje, panie poseł Wawer" - stwierdził polityk KO.
Ujawniane informacje o wielomiesięcznej bezczynności służb za rządów Donalda Tuska ws. rozwijającej się afery piramidy finansowej Zondacrypto burzą narrację polityków obozu władzy, którzy usiłują skleić ją z prawicą. Nie pomogły nawet płomienne wystąpienia Tuska w Sejmie, który cytował postać znaną, prawdopodobnie Przemysława Krala. Dwukrotne umorzenie prokuratorskiego postępowanie ws. Zondacrypto za rządów Tuska, szkolenia urzędników skarbowych przez pracowników Zondacrypto, udział w sponsorowanych konferencjach ministrów i kompletny brak ostrzeżeń ze strony służb pogrąża obecnie rządzących.
Co za żenada! Tak Wrzosek broni Tuska ws. Krala
Mimo tego europoseł KO Michał Szczerba z surową miną gra w Radiu Zet rolę szeryfa i dalej próbuje sklejać aferę Zondacrypto z prawicą. Kompletnie mu to jednak nie wyszło, ponieważ wygadał się, że chodzi jedynie o osiągnięcie celów politycznych zniszczenia opozycji. Szczerba zaczął mówić o "korupcji politycznej". Cóż to takiego? Tego już nie wyjaśnił.
Uważam, że nie można iść na kompromisy ze złem. Cytuje premiera, bo też tak uważam
- wyznał europoseł KO Michał Szczerba.
Jeżeli te projekty są w dużej mierze podobne, to na czym polega ta różnica? Gdzie jest to zło?
- zastanawiał się prowadzący program redaktor Radia ZET.
W sprawie Zondacrypto Karol Nawrocki trzy razy zdradził. Zdradził obywateli, zdradził Polaków, stawiając wyżej swoje kontakty, swoich ludzi z PiS i Konfederacji z Zondacrypto, aniżeli interesy obywateli-ciułaczy, którzy inwestowali w Zondacrypta. To jest pierwsza sprawa. Druga sprawa, jest to afera olbrzymich rozmiarów, ale to co my, jako uczestnicy życia publicznego musimy zapamiętać, to jest właśnie ta kwestia podatności na sprzedajność. I tutaj, panie pośle Wójcik, pana środowisko zostało całkowicie kupione. Pokazaliście, że nie macie kręgosłupów, że jesteście podatni na na sprzedajność
- ciągnął dalej Szczerba.
Co pan ma na myśli konkretnie?
- dopytywał red. Andrzej Stankiewicz.
Konkretnie chodzi o ofertę korupcyjną, którą tak naprawdę zaakceptowano
- tłumaczył swoje słowa polityk Koalicji Obywatelskiej.
Proszę konkretnie powiedzieć, co ma pan na myśli mówiąc o propozycji korupcyjnej? Czy chce pan powiedzieć, że pieniądze, które Kancelaria Przemysława Krala, szefa Zondy wpłaciła na konto fundacji Zbigniewa Ziobry...
- próbował jakoś objąć myśli Szczerby prowadzący program.
Trafiły bezpośrednio do Zbigniewa Ziobry poprzez fundację
- wypalił Szczerba.
W części trafiły do Zbigniewa Ziobry, ale chcę zapytać, czy pan to uważa za korupcję?
- sprecyzował Stankiewicz.
Uważam, że to jest korupcja polityczna w czystej postaci podręcznikowej. Niech pan się nie śmieje, panie poseł Wawer
-stwierdził polityk KO.
Politycy opozycji dobili Szczerbę
Śmieje się z tego, jak pan się wywija przed powiedzeniem czegoś, co mogłoby potem zostać w sądzie
- wyjaśnił Szczerbie swoje zachowanie poseł Konfederacji Michał Wawer.
Rozumiem, że pan chce teraz bronić swojego kolegę
- uszczypał Wawra Szczerba.
Absolutnie nie. Proszę powiedzieć, co pan w ogóle rozumie przez korupcję polityczną, dlatego że to jest słowo bez znaczenia
- zauważył poseł Wawer.
Pan premier powiedział i to są słowa, jak rozumiem, tej osoby, która je wypowiedziała, że to miała być rekompensata za usługę i tego się trzymajmy. To była rekompensata za usługę w wyniku 2 milionów euro
- kluczył Szczerba.
Ale za jaką usługę konkretnie?
- zapytał Szczerbę poseł PiS Michał Wójcik.
To wszystko, co się stało obciąża środowisko szerokiej prawicy, bo wszystko to było korupcjogenne, a jak korupcjogenne to szantażogenne i całkowicie niewytłumaczalne
- bronił swoich słów europoseł KO Michał Szczerba.
