Rau: Konserwatywna wrażliwość ambasadora USA nie zmieni sięTYLKO U NAS. Jaki kierunek obierze nowy ambasador USA? Prof. Rau: Należy spodziewać się zmiany. Będzie alternatywa wobec poprzednika

"Czy znając ich godny pożałowania dorobek osobistej i politycznej oceny Donalda Trumpa i konserwatyzmu w Stanach Zjednoczonych są oni w stanie tak się przełamać, żeby grać inaczej? Bardzo wątpię".
„Trudno spodziewać się, żeby będąc tu na miejscu, polityczna wrażliwość nowego ambasadora USA uległa stępieniu” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Zbigniew Rau. Były szef polskiej dyplomacji podkreśla, że Thomas Rose jest konserwatystą, któremu nie podobały się poczynania rządu koalicji Donalda Tuska łamiące zasady praworządności. Jakiej zatem należy spodziewać się postawy nowego ambasadora USA w Polsce? „W kwestiach fundamentalnych będzie ona zdroworozsądkowa, a w sprawach taktycznych, dużo bardziej zniuansowana” - mówi nasz rozmówca.
Prezydent USA Donald Trump nominował biznesmena i byłego wydawcę dziennika „Jerusalem Post” Toma Rose’a na nowego ambasadora USA w Polsce. Rose był również doradcą byłego wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a. W ocenie prof. Zbigniewa Raua, nowy ambasador USA w Polsce nie będzie zachowywał się jak jego poprzednik.
