I znalazło się! Zobacz i posłuchaj, co powiedziała NowackaI znalazło się! Zobacz i posłuchaj, co dokładnie powiedziała Nowacka. Nagranie... jeszcze bardziej pogrąża panią minister!

"Brak dymisji oznacza, że każdy na całym świecie może się tak 'przejęzyczać'".
Wreszcie odnalazło się nagranie dokumentujące słynne już „przejęzyczenie” minister edukacji narodowej Barbary Nowackiej. Rzecz w tym, że na „przejęzyczenie” to nie wyglądało, a słowa o „polskich nazistach”, którzy „zbudowali obozy” padły faktycznie. Minister Nowacka swoje wystąpienie na konferencji, w tym również ten fragment, odczytywała z kartki, a wspomniane słowa wypowiedziała bez zająknięcia.
Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka nie ma ostatnio najlepszego czasu. Jeśli w ogóle kiedykolwiek od czasu objęcia stanowiska taki miała. Wydawać by się mogło, że „zaginęło” kompromiujące ją nagranie z wczorajszej konferencji w Krakowie.
Na terenie okupowanym przez Niemcy polscy naziści zbudowali obozy
— stwierdziła polityk.
Całą sytuację MEN tłumaczył później „przejęzyczeniem”. Z jakiegoś jednak powodu próżno było szukać nagrania tego wystąpienia Nowackiej. Pojawił się za to inny fragment, gdzie widać, jak pani minister odczytuje swoją wypowiedź z kartki. A jest to zabieg, który znacznie zmniejsza ryzyko „przejęzyczeń”.
Nagranie odnalezione
Ostatecznie nagranie odnalazł internauta „PikuśPOL”.
Mamy to❗❗❗❗ Nowacka: - na terenie okupowanym przez Niemcy, polscy naziści zbudowali obozy….
— napisał.
To, co widzimy na nagraniu, wypada jednak tym gorzej dla szefowej MEN. Wspomniane słowa również odczytuje bowiem z kartki. Jeśliby więc doszło do „pomyłki” czy „przejęzyczenia” (bo mimo wszystko trudno wyobrazić sobie, aby którykolwiek konstytucyjny minister w polskim rządzie naprawdę uważał, że niemieckie obozy koncentracyjne w Polsce wybudowali „polscy naziści”), to oznaczałoby, że polityk odpowiedzialna za edukację miała problem z odczytaniem tekstu z kartki. A jest to umiejętność jednak dosyć - by tak rzec - podstawowa.
„To ma być ‘przejęzyczenie’”?
Na fakt, że skoro widzimy, jak pani minister czyta z kartki, zatem tłumaczenie o „przejęzyczeniu” jest co najmniej naiwne, zwróciła uwagę Beata Szydło, europoseł PiS, w latach 2015-2017 premier RP.
To ma być „przejęzyczenie”? Minister Nowacka czytała o „polskich nazistach” z kartki
— napisała polityk opozycji.
Udało się odnaleźć skandaliczną wypowiedź Barbary Nowackiej. Bez zająknięcia odczytuje zdanie o „polskich nazistach”. Brak dymisji oznacza, że każdy na całym świecie może się tak „przejęzyczać”. I zawsze będzie mógł się tak tłumaczyć polskiej dyplomacji
— skomentował z kolei poseł Sebastian Kaleta.
Płynnie i bez mrugnięcia okiem
— zwrócił uwagę kolejny polityk opozycji, europoseł Dominik Tarczyński.
Ktoś to jednak zdążył nagrać. Nowacka bez zająknięcia o „polskich nazistach”. Czy to Wam wygląda na „przejęzyczenie”?
— pyta internauta Paweł Rybicki.
Nie wiadomo, co byłoby najgorsze: nieumiejętność przeczytania przez Barbarę Nowacką tekstu z kartki, sugerowanie, że niemieckie obozy budowali „polscy naziści” czy fakt, że na wypowiedź nikt ze zgromadzonych nie zareagował. Gdyby ktoś z zebranych zwrócił uwagę na sporny fragment wypowiedzi, szefowa MEN mogłaby skorygować swoje „przejęzyczenie”.
jj/X
CZYTAJ TAKŻE:
