Europosłowie PiS pytają Aguilara o materiały nt. Polski!Materiały o Polsce dla komisji LIBE. Europosłowie PiS żądają od Aguilara informacji: Czy za którymkolwiek z tych podmiotów nie stał Panzeri?

Polscy europosłowie w EKR wyrazili też obawę, że członkowie komisji LIBE mogli opierać swoje poglądy na temat Polski na materiałach inspirowanych przez osoby ulegające korupcji.
Europosłowie PiS Jadwiga Wiśniewska, Beata Kempa oraz Joachim Brudziński wystosowali w środę pismo do przewodniczącego Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych PE (LIBE) Juana Fernando Lopeza Aguilara, żądając ujawnienia, kto przygotowywał materiały informacyjne nt. Polski dla europarlamentu.
Inicjatorką listu była eurodeputowana Wiśniewska.
Wszyscy jesteśmy zszokowani skandalem korupcyjnym w samym sercu parlamentu. Oczywiście wciąż trwają śledztwa, ale już teraz widzimy, że to, co zostało ujawnione, to jedynie wierzchołek góry lodowej
— napisali politycy polscy zasiadający w komisji LIBE.
Kto kształtował w LIBE wizerunek Polski?
Jesteśmy w szczególności zaniepokojeni tym, że jedną z ofiar skandalu mogła stać się Polska. Polska była przedmiotem licznych debat, wysłuchań, rezolucji i sprawozdań w komisji LIBE. W związku z powyższym zwracamy się z uprzejmą prośbą o udostępnienie, w duchu transparencji, informacji o podmiotach, które przygotowywały na potrzeby LIBE, odpłatnie i nieodpłatnie, różnego rodzaju materiały informacyjne. W szczególności jesteśmy zainteresowani, czy za którymkolwiek z tych podmiotów nie stał Pier Antonio Panzeri
— podkreślili.
Pytanie o „płatne” dezawuowanie pozycji Polski w UE
Europosłowie Wiśniewska, Kempa oraz Brudziński wyrazili też obawę, że członkowie komisji LIBE mogli opierać swoje poglądy na materiałach, które były inspirowane przez osoby ulegające korupcji ze strony niektórych państw trzecich w celu osłabienia pozycji Polski w Unii Europejskiej.
Ujawnienie przez Pana żądanych przez nas danych pozwoli na zbadanie tego wątku skandalicznej afery w Parlamencie
— zaznaczyli autorzy listu.
CZYTAJ TAKŻE:
rdm/PAP/Twitter
