Kulisy przełomowego wpisu Trumpa o Polsce! "Nie jest przypadkowa data"Kulisy przełomowego wpisu Trumpa o Polsce! "Nie jest przypadkowa data"
Donald Trump zapowiedział, że niebawem poznamy lokalizację bazy armii USA w Polsce. Szef Polityki Międzynarodowej w KPRP podkreślił, że dzień, w którym prezydent USA przekazał niezwykle ważną informację, nie jest przypadkowy.
Poczyniliśmy znaczne postępy w kierunku ustanowienia bazy US Army w Polsce - przekazał prezydent USA Donald Trump, pisząc o odważnym przywództwie Karola Nawrockiego, którego nazwał przyjacielem.
Dzięki odważnemu przywództwu mojego przyjaciela, Karola Nawrockiego, prezydenta Polski, poczyniono znaczne postępy w kierunku ustanowienia bazy Armii USA w Polsce.
Jeśli do tego dojdzie, lokalizacja zostanie ogłoszona bardzo wkrótce. Będzie to historyczny krok dla naszego Wielkiego Sojuszu USA/Polska. Dziękuję za zainteresowanie tą sprawą
- czytamy we wpisie prezydenta USA na Truth Social.
Trump pisze o Nawrockim i bazie USA w Polsce. "Znaczne postępy"
"Nie jest przypadkowa data"
Szef prezydenckiego BPM Marcin Przydacz poproszony na antenie Polsat News o komentarz w tej sprawie, zwrócił uwagę na datę!
Prezydent Trump 17 września, to też nie jest przypadkowa data. Nie wiem czy pan pamięta, co się wydarzyło 17 września, ale nie tylko mówię o 17 września 1939 roku, ale 17 września 2009 roku zdaje się, kiedy Barack Obama za czasów rządów Radosława Sikorskiego i premiera Tuska właśnie ogłosił, że wycofuje się z tarczy antyrakietowej
- powiedział.
Wskazał, że jest to dobra informacja dla wszystkich, także w kontekście obecnych zagrożeń.
Myśmy dzisiaj jeszcze mieli informację od Amerykanów, że taka komunikacja ze strony pana prezydenta Trumpa zostanie poczyniona, więc cieszę się, że mogę na żywo de facto ją skomentować
- dodał.
Myśmy byli po prostu w bezpośrednim kontakcie, wymienialiśmy się opiniami z Białym Domem, kiedy ta decyzja ma ujrzeć światło dzienne i pojawił się koncept, żeby to się odbyło 17 września, dlatego, żeby też pokazać pewnego rodzaju zapobiegliwość Amerykanów
- podkreślił minister.
Zapytany o możliwą lokalizację bazy, Przydacz stwierdził, że są prawdopodobnie „dwie lokalizacje i teraz trwają dyskusje jak będzie wyglądać ostateczna decyzja”.
17 września 1939 r., łamiąc polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na tereny II Rzeczypospolitej. Sowiecka napaść na Polskę była realizacją układu podpisanego w Moskwie 23 sierpnia 1939 r. przez ministra spraw zagranicznych III Rzeszy Joachima von Ribbentropa oraz ludowego komisarza spraw zagranicznych Związku Radzieckiego Wiaczesława Mołotowa, pełniącego jednocześnie funkcję przewodniczącego Rady Komisarzy Ludowych. Konsekwencją sojuszu dwóch totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej Polski.
Baza USA w Polsce
Polska od dłuższego czasu zabiega o zwiększenie stałej obecności wojsk USA na swoim terytorium. Obecnie amerykańscy żołnierze stacjonują w Polsce głównie w formule rotacyjnej, w ramach której jednostki są okresowo zmieniane. Stała obecność oznaczałaby rozmieszczenie konkretnych jednostek USA w Polsce na dłuższy czas, wraz z infrastrukturą i zapleczem dla żołnierzy oraz ich rodzin.
W czerwcu br. wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że Pentagon jest otwarty na polską propozycję dotyczącą stałego stacjonowania sił amerykańskich; pod koniec miesiąca wskazał, iż rozmowy ze stroną amerykańską weszły w kolejny etap. Prezydent Karol Nawrocki podkreślał podczas czerwcowej wizyty w USA na zaproszenie Donalda Trumpa, że amerykańskiego prezydenta „nie trzeba przekonywać” do dodatkowej obecności wojsk w Polsce.
"Dziękuję Panie Prezydencie"
Głos zabrał także zastępca Szefa Kancelarii Prezydenta.
Prezydent D. Trump ogłosił, że dzięki Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu jesteśmy blisko powstania bazy US Army w Polsce - a rządzący nakręcają nagonkę na naszego Prezydenta, używając wyrwanego z kontekstu cytatu odnoszącego się do historii. Powiedzieć szkodnicy, to nic nie powiedzieć
- skomentował Adam Andruszkiewicz.
Do sprawy odniósł się również ambasador USA w Polsce.
Dziękuję Panie Prezydencie!!!
- czytamy we wpisie Toma Rose.
xyz/źr. wPolityce.pl za Polsat News, 300polityka.pl, PAP, X
